Znów stracili punkty u siebie. I fotel lidera

Chorzowianin 2018-11-06 | Komentarzy: 0
Słoneczny Stok Białystok wyraźnie "nie leży" futsalowcom z Chorzowa. Clearex grał z tą drużyną po raz trzeci w Ekstraklasie i po raz trzeci nie wygrał. Mimo prowadzenia 3:1 na osiem minut przed końcem.
Znów stracili punkty u siebie. I fotel lidera

Po pięknym golu Sebastiana Leszczaka (na zdjęciu) Clearex prowadził 2:0. Ale znów nie wygrał w hali MORiS | Fot. Marcin Bulanda

W trwającym sezonie Futsal Ekstraklasy po rundzie zasadniczej punkty nie zostaną podzielone. Dlatego każda zdobycz może w końcowym rozrachunku okazać się na wagę złota. Piłkarze Cleareksu podkreślali przed rozpoczęciem rozgrywek, że nie mogą w głupi sposób tracić punktów, zwłaszcza w meczach u siebie.

Niestety zrobili to po raz kolejny. Po remisie z AZS UG Gdańsk 2:2 podzielili się punktami także ze Słonecznym Stokiem Białystok.

Zespół z Podlasia wyraźnie "nie leży" Cleareksowi. W poprzednim sezonie nasza drużyna przegrała u siebie 0:4. W rewanżu uratowała remis 5:5 (dzięki Sebastianowi Leszczakowi, autorowi pięciu goli). Tym razem wydawało się, że finał będzie szczęśliwy dla Cleareksu.

Podopieczni Mirosława Miozgi prowadzili po 20 minutach 1:0. Bramkę - uderzeniem z dystansu, tuż przy słupku - zdobył Maciej Mizgajski. Po przerwie pięknym strzałem z półwoleja wynik podwyższył Sebastian Leszczak. Goście odpowiedzieli, ale Mikołaj Zastawnik po kontrze pokonał bramkarza z Białegostoku. Była 32. minuta i 3:1.

Jednak w końcówce chorzowianie roztrwonili przewagę. Słoneczny Stok grał piątką w polu, do ataku włączał się bramkarz Norbert Jendruczek. I to on - po rykoszecie - strzelił gola kontaktowego. Natomiast na 86 sekund przed syreną wyrównał Mateusz Lisowski.

Była jeszcze kapitalna okazja na 4:3 dla Cleareksu. Zastawnił trafił jednak w poprzeczkę i chorzowianie stracili kolejne dwa punkty, grając we własnej hali.

Przy okazji pożegnali się także z fotelem lidera Ekstraklasy. Zostali zepchnięci na czwarte miejsce (przed nimi plasuje się FC Toruń, Rekord Bielsko-Biała i Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice).

W najbliższy piątek (9.11.) naszą drużynę czeka arcytrudne zadanie. Clearex zagra w Bielsku-Białej z mistrzem - Rekordem (godz. 19.00).

(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.