SERWISY:
CHORZOWIANIN ROKU 2011
1 PROCENT
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
WSPOMNIENIA I NEKROLOGI
NOWE:
Reklama:
Partnerzy:
CHORZOWIANIN ROKU 2011
1 PROCENT
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
WSPOMNIENIA I NEKROLOGI NOWE:
Reklama:
Z dziadkami dobre bajki i herbatka
Chorzowianin 2012-01-20
|
Komentarzy: 0
W najbliższy weekend dziadkowie mają swoje święto. Najmłodsi składali im życzenia już dziś, a i sami seniorzy złożyli wizytę dzieciom.
Dzieci z Przedszkola nr 26 zrobiły niespodziankę seniorom działającym w Centrum Inicjatyw Społecznych. Najpierw zaprezentowały jasełka, potem każdemu złożyły życzenia. Bartek Bieniek zagrał biblijnego Józefa. - Babcia to mama mojej mamy i taty – stwierdza. Dla swoich dziadków niespodziankę przygotuje jeszcze dziś lub jutro rano. - Zrobię laurki – przyznaje. - Z babcią układam puzzle, gram w żabki, z dziadkiem rozwiązuję krzyżówki – dodaje. Nikola Klimczyk wcieliła się w postać Mari. Kartki dla dziadków wysłała pocztą. - Z dziadkami spotykam się często. Gramy w karty. Babcia opowiada mi bajki, robi ciepłą herbatkę – mówi dziewczynka. Dlatego dla swoich dziadków, oprócz kartek, ma jeszcze jedną niespodziankę. Parę kubków.
Małgorzata Szulc ucieszyła się z odwiedzin przedszkolaków. Kiedyś pracowała jako opiekunka dziecięca, dziś jest już babcią i prababcią. - Muszę policzyć ile to ja mam tych wnuków. Trójka moich dzieci, każdy ma dwoje dzieci, do tego osiem prawnuków. Najstarszy z prawnuków ma 15 lat, najmłodszy roczek – uśmiecha się. Wnuków i prawnuków sobie chwali. - Nie mogę narzekać. Wszystkich kocham. Pomagają mi przy sprzątaniu czy zakupach. W niedzielę chodzę do moich dzieci na obiady – mówi.
Członkowie Parkowej Akademii Wolontariatu, projektu, który jest prowadzony w WPKiW dla osób powyżej 50. roku życia, odwiedzili za to pacjentów Chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii. Dwanaście osób podzielono na dwie grupy, w których liderkami były panie z wieloletnim doświadczeniem w wychowaniu dzieci w wieku przedszkolnym. Kobiety przygotowały dla maluchów specjalny program zabaw. Były kolorowanki, gry planszowe, origami, czytanie bajek. - Mali pacjenci przyjęli z przyjemnością nasze pomysły. Ja czytałam bajki. Wybrałam nieznane baśnie braci Grimm. Przyniosłam ze sobą całe dwa tomy – uśmiecha się Halina Pisarkowa z PAW. - Bawiliśmy się z dziećmi z ogromną przyjemnością – dodaje.
To nie ostatnia wizyta pań z PAW w ChCPiO. Wolontariuszki raz w miesiącu będą w szpitalu umilać maluchom czas.
Małgorzata Szulc ucieszyła się z odwiedzin przedszkolaków. Kiedyś pracowała jako opiekunka dziecięca, dziś jest już babcią i prababcią. - Muszę policzyć ile to ja mam tych wnuków. Trójka moich dzieci, każdy ma dwoje dzieci, do tego osiem prawnuków. Najstarszy z prawnuków ma 15 lat, najmłodszy roczek – uśmiecha się. Wnuków i prawnuków sobie chwali. - Nie mogę narzekać. Wszystkich kocham. Pomagają mi przy sprzątaniu czy zakupach. W niedzielę chodzę do moich dzieci na obiady – mówi.
Członkowie Parkowej Akademii Wolontariatu, projektu, który jest prowadzony w WPKiW dla osób powyżej 50. roku życia, odwiedzili za to pacjentów Chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii. Dwanaście osób podzielono na dwie grupy, w których liderkami były panie z wieloletnim doświadczeniem w wychowaniu dzieci w wieku przedszkolnym. Kobiety przygotowały dla maluchów specjalny program zabaw. Były kolorowanki, gry planszowe, origami, czytanie bajek. - Mali pacjenci przyjęli z przyjemnością nasze pomysły. Ja czytałam bajki. Wybrałam nieznane baśnie braci Grimm. Przyniosłam ze sobą całe dwa tomy – uśmiecha się Halina Pisarkowa z PAW. - Bawiliśmy się z dziećmi z ogromną przyjemnością – dodaje.
To nie ostatnia wizyta pań z PAW w ChCPiO. Wolontariuszki raz w miesiącu będą w szpitalu umilać maluchom czas.
wojz
Reklama:

Dyskusja: