SERWISY:
CHORZOWIANIN ROKU 2011
1 PROCENT
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
WSPOMNIENIA I NEKROLOGI
NOWE:
Reklama:
Partnerzy:
CHORZOWIANIN ROKU 2011
1 PROCENT
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
WSPOMNIENIA I NEKROLOGI NOWE:
Reklama:
Tyta dla pierwszaka
Chorzowianin 2011-09-12
Po raz dziesiąty chorzowskie struktury Ruchu Autonomii Śląska obdarowały pierwszoklasistów tytami wypełnionymi słodyczami. W tym roku środków finansowych wystarczyło na zakup 45 „rogów obfitości”.
Prezenty przekazano stowarzyszeniom i instytucjom charytatywnym z terenu Chorzowa, które posiadają wykaz najbiedniejszych rodzin. Za pośrednictwem tych organizacji tyty powędrowały wprost w ręce pierwszaków. Ponadto cztery rodziny obdarowane zostały wyprawkami szkolnymi.
- Chorzowskie koło RAŚ prowadzi taką akcję od dziesięciu lat. Środki na zakup "rogów obfitości" pochodzą ze środków własnych członków koła. W tym roku udało się zebrać rekordową sumę pieniędzy za które zakupione zostały tyty i wyprawki szkolne. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku osiągniemy podobny wynik, a nawet będziemy walczyć o jego poprawę – mówi Adam Lehnort z chorzowskiego RAŚ.
Tradycja obdarowywania pierwszoklasistów tytami - czyli kolorowymi rogami obfitości, wypełnionymi po brzegi słodyczami - jest mocno zakorzeniona na Górnym Śląsku. Ponadto spotykana jest w Wielkopolsce oraz na Warmii i Mazurach. Na Górnym Śląsku dzieciom z uboższych rodzin zwyczajowe "tyty" są fundowane przez organizacje społeczne i fundacje.
- Chorzowskie koło RAŚ prowadzi taką akcję od dziesięciu lat. Środki na zakup "rogów obfitości" pochodzą ze środków własnych członków koła. W tym roku udało się zebrać rekordową sumę pieniędzy za które zakupione zostały tyty i wyprawki szkolne. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku osiągniemy podobny wynik, a nawet będziemy walczyć o jego poprawę – mówi Adam Lehnort z chorzowskiego RAŚ.
Tradycja obdarowywania pierwszoklasistów tytami - czyli kolorowymi rogami obfitości, wypełnionymi po brzegi słodyczami - jest mocno zakorzeniona na Górnym Śląsku. Ponadto spotykana jest w Wielkopolsce oraz na Warmii i Mazurach. Na Górnym Śląsku dzieciom z uboższych rodzin zwyczajowe "tyty" są fundowane przez organizacje społeczne i fundacje.
Reklama:


