Tour de Pologne w Chorzowie. Dwa dni emocji

Chorzowianin 2018-08-07 | Komentarzy: 0
Przez dwa dni Chorzów gościł uczestników 75. Tour de Pologne. Po raz pierwszy peleton ruszał ze Stadionu Śląskiego, dla którego był to powrót na mapę kolarstwa. Z tej okazji na kibiców czekało wiele atrakcji.
Tour de Pologne w Chorzowie. Dwa dni emocji

Po wyjeździe ze stadionu, kolarze przejechali ulicami Parkową, Kościuszki, Konopnickiej i Dąbrowskiego, by przez Chorzów Batory przejechać do Rudy Śląskiej. | fot. Marcin Bulanda

Chorzów jest w tym roku wyjątkowym miejscem na mapie wyścigu. Przez nasze miasto peleton przejżdżał bowiem dwukrotnie. W niedzielę kibice dopingowali kolarzy w Chorzowie Drugim, który już w poprzednich latach gościł stawkę touru. Prawdziwą gratką dla miłośników kolarstwa był jednak wczorajszy start III etapu na Stadionie Śląskim. 

fot. Adrian Ślązok

​– To zupełny inny rodzaj doświadczeń, inne wrażenia. Są tu wszyscy główni bohaterowie tych dni, dostępni dla chorzowian na wyciągnięcie ręki – mówi Rafał Zaremba,  dyrektor Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki UM w Chorzowie.

Na kibiców, którzy przyszli dopingować kolarzy czekało miasteczko startowe, gdzie można było m. in. wziąć udział w konkursach organizowanych przez sponsorów, czy odpocząć na leżakach, a przede wszystkim zajrzeć w kulisy pracy największych ekip kolarskich. 

– Dzieci mogą się pobawić, dla dorosłych też jest wiele atrakcji. Dzieje się! – powiedziała nam Agnieszka Lisiecka, która pod Stadion przyjechała z całą rodziną.

Start honorowy ze Stadionu Śląskiego to powrót kolarstwa do "Kotła czarownic", po 50 latach, kiedy to w Chorzowie swoje mety miał Wyścig Pokoju.

– Pokazywanie takich miejsc jak Stadion Śląski, historii polskiego sportu podczas Tour de Pologne sprawia, że na całym świecie ludzie zobaczą, że mamy w Polsce tak piękne obiekty – zachwycał się Czesław Lang, główny organizator Tour de Pologne.

Po wyjeździe ze stadionu, kolarze przejechali ulicami Parkową, Kościuszki, Konopnickiej i Dąbrowskiego, by przez Chorzów Batory przejechać do Rudy Śląskiej.

Obydwa "chorzowskie" etapy okazały się gościnne dla kolarzy spoza naszego kraju. W niedzielę triumfował Pascal Ackermann z grupy Bora-Hansgrohe, a wczoraj na mecie w Zabzru najszybciej pojawił się Alvaro Jose Hodeg z Quick-Step Floors. 

 

pat

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.