To się w głowie nie mieści. Znów przegrali po „jedenastce”

Chorzowianin 2017-09-08 | Komentarzy: 0
W siódmym meczu w Nice I Lidze piłkarze Ruchu sprokurowali już szósty rzut karny. O ile w poprzednim spotkaniu - w Chojnicach - rywale mieli rozregulowane celowniki, o tyle w Grudziądzu faul Santiago Villafane we własnej „szesnastce” miał opłakane skutki.
To się w głowie nie mieści. Znów przegrali po „jedenastce”

Na zdjęciu: Kamil Słoma | Fot. Marcin Bulanda

W wyjazdowym meczu z Olimpią Grudziądz Krzysztof Warzycha postawił na dwóch debiutantów. Pierwszym był Bułgar Nikołaj Bankow, który między słupkami zastąpił Libora Hrdlickę. Drugim - bośniacki stoper Boris Marković, który zagrał na środku obrony z Miłoszem Trojakiem.

Na ławce zasiadł - po raz pierwszy w tym sezonie - Bartosz Nowak, a jego miejsce zajął Brazylijczyk Mello.

Pierwsza połowa była wyrównana, oba zespoły stworzyły kilka sytuacji do zdobycia bramki, ale ani razu piłka nie znalazła się w siatce. W zespole z Chorzowa aktywny był Miłosz Przybecki, strzelali Kamil Słoma i Miłosz Trojak. Po drugiej stronie boiska świetnie spisał się Bankow, który obronił uderzenie Marcina Woźniaka.

Ruch w niczym nie ustępował Olimpii, wydawało się, że w piątek w końcu przerwie serię porażek na obcym stadionie. Niestety w 55. minucie Santiago Villafane sfaulował rywala we własnym polu karnym. Sędzia pokazał Argentyńczykowi żółtą kartkę i podyktował „jedenastkę” dla Olimpii. Na gola zamienił ją Damian Michalik.

To już jakieś fatum! Ruch w tym sezonie sprokurował aż sześć karnych w siedmiu spotkaniach. Zaczęło się od „jedenastki” w meczu w Mielcu ze Stalą (niewykorzystanej przez rywali), następnie „Niebiescy” przegrali w Bytowie po karnym (w doliczonym czasie gry), podobnie jak w Bielsku-Białej. W Chojnicach sędzia odgwizdał aż dwa faule w „szesnastce” Ruchu, ale… w obu próbach gracze Chojniczanki się mylili. Dziś jednak nie było już „zmiłuj”.

Karny Michalika okazał się kluczowym momentem spotkania. Wprawdzie chorzowianie w końcówce przeważali i byli blisko doprowadzenia do remisu, ale szwankowała skuteczność. Przybecki z pięciu metrów nie trafił w bramkę! Jeszcze Walski dwukrotnie wykonywał rzut wolny sprzed pola karnego, ale żadna z jego prób nie przyniosła efektu.

Zespół Warzychy z dwoma minusowymi punktami ugrzązł na ligowym dnie. Najbliższe dwa spotkania Ruch rozegra na Cichej - zaległy z GKS-em Tychy (14.09., godz. 18) oraz z Górnikiem Łęczna (18.09., godz. 19).

8. kolejka Nice I Ligi
Olimpia Grudziądz - Ruch Chorzów 1:0 (0:0)

Bramka: Michalik (56. karny)
Żółte kartki: Kaczmarek, Wolski, Małecki – Villafane.
Olimpia: Małecki - Olczyk, Goropovsek, Wełna, Woźniak - Michalik, Wolski, Handzlik (54. Klichowicz), Feruga (78. Adamczyk), Kaczmarek - Kowal (59. Nildo).
Ruch: Bankow - Villafane, Trojak, Marković, Hołownia - Przybecki, Walski, Urbańczyk, Mello (59. Balicki), Słoma (68. Setla) - Posinković.

(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.