To były najbardziej wyrównane zawody od lat

Chorzowianin 2018-02-05 | Komentarzy: 0
Najlepsi akademiccy szachiści z całej Polski gościli w miniony weekend w Chorzowie. Tegoroczna edycja Akademickich Mistrzostw Polski w Szachach odbyła się w hotelu Arsenal Palace. Imprezę honorowym patronatem objął prezydent miasta, Andrzej Kotala.
To były najbardziej wyrównane zawody od lat

W AMP w szachach wystartowało 273 zawodników z 39 uczelni. | fot. Walusza Fotografia/materiały organizatora

Prawie 300 zawodników, reprezentujących 39 uczelni wyższych z całej Polski uczestniczyło od 2 do 4 lutego w Akademickich Mistrzostwach Polski w Szachach, które rozgrywano systemem szwajcarskim w chorzowskim hotelu Arsenal Palace. Duża frekwencja ucieszyła organizatorów.

– Zawody uważam za bardzo udane. Wiadomo, że zawsze jest trochę kłopotu, kiedy przyjeżdża dwadzieścia uczelni naraz i wszystkimi trzeba się zająć, ale poradziliśmy sobie – mówi Piotr Pielik,  główny koordynator AMP.

Zarówno wśród mężczyzn, jak i w turnieju kobiet o miejsce na podium walczono do ostatniej rundy. Aż pięciu panów i trzy panie zdobyli po 7,5 pkt, a o medalach decydował współczynnik Bucholtza, czyli suma punktów uzyskanych w turniej przez przeciwników gracza. Ostatecznie, złoty medal zdobył Krzysztof Jakubowski z Akademii Leona Koźminskiego w Warszawie, który wygrał pierwsze 5 partii i prowadził od pierwszej do ostatniej rundy, Srebro zdobył reprezentujący Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu Przemysław Piotrowski a brąz Kacper Żochowski z Politechniki Warszawskiej.

Najlepszą szachistką okazała się Joanna Majdan, która jest zawodniczką Akademii Leona Koźminskiego w Warszawie. Wyprzedziła Mariolę Woźniak z krakowskiego AGH, a na podium stanęła również Maria Leks, reprezentująca Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu.

Turniej drużynowy także był bardzo emocjonujący. Jednak po dziewięciu rundach najlepsza okazała się ekipa Politechniki Warszawskiej, wyprzedzając o punkt Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie i Uniwersytet Jagielloński.

– Tegoroczne mistrzostwa były bardzo emocjonujące. W ostatnich latach zazwyczaj były dwie, trzy uczelnie, które walczyły ze sobą o złoty medal, a reszta biła się o co najwyżej medal brązowy. Tym razem losy zwycięstwa decydowały się do ostatniej rundy – komentuje P. Pielik.

pat

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.