TdP: mistrz Polski najszybszy na premii w Chorzowie

Chorzowianin 2017-07-30 | Komentarzy: 0
Po raz trzeci z rzędu mogliśmy podziwiać w naszym mieście bohaterów Tour de Pologne. Na lotnej premii przy ul. Krakusa najszybszy był Adrian Kurek, a drugie miejsce zajął Kamil Gradek. Wcześniej fragment chorzowskiego odcinka pokonało ponad 100 miłośników kolarstwa.
TdP: mistrz Polski najszybszy na premii w Chorzowie

Fot. Chorzowianin.pl INFOSERWIS

Podczas drugiego etapu 74. Tour de Pologne - z Tarnowskich Gór do Katowic - peleton zawitał do Chorzowa. Z tej okazji Na Placu Powstańców Śląskich powstała strefa kibica, w której można było spędzić czas już od godziny 12.00. Dla mieszkańców przygotowano atrakcje, m.in.: wystawę starych rowerów, konkursy z nagrodami (wyścig na 1 kilometr na rowerach stacjonarnych czy też quiz z wiedzy o Tour de Pologne), najmłodsi zaś mogli wyszaleć się na dmuchańcach.

O godz. 13.30 z placu kościelnego przy parafii pw. św. Józefa wyruszyli miłośnicy kolarstwa, którzy choć przez moment mogli poczuć się jak uczestnicy Tour de Pologne. Pokonali oni fragment chorzowskiego odcinka wyścigu, z metą na ul. Krakusa, gdzie usytuowana była lotna premia na drugim etapie TdP. 

W kolorowej gromadce dostrzec można było wiele koszulek z logo Chorzowskiego Klubu Rowerowego. - Było nas widać. Być może dzięki temu dołączą do nas nowe osoby. Przejazd miał charakter rekreacyjny, staraliśmy się jechać wszyscy razem, równym tempem - powiedziała nam Joanna Tabor z Chorzowskiego Klubu Rowerowego. Wszyscy uczestnicy przejazdu - w sumie ponad 100 osób - otrzymali pamiątkowe koszulki z logo Tour de Pologne.

Później zaś wszyscy wyczekiwali na kolarzy. Spikera zawodów Kubę Kurzelę wspomagał Tadeusz Majcherek, legendarny komentator imprez kolarskich. Przekazywał on meldunki z trasy, informując kibiców m.in. o ucieczce, w której znajdował się Adrian Kurek (CCC Sprandi Polkowice). Aktualny mistrz Polski najpierw oderwał się od peletonu z trzema innymi zawodnikami, a następnie zdecydował się na solową akcję.

Kurek wygrał premię lotną w Piekarach Śląskich i premię specjalną w Bytomiu. Kibice zgromadzeni na Placu Powstańców Śląskich wypatrywali go na ulicy Krakusa. Najpierw jednak pojawił się na niej organizator wyścigu. - Czesław Lang, Czesław Lang - skandowali kibice, gdy były znakomity kolarz zatrzymał się na moment i wyszedł, by pozdrowić publiczność.

- Dziękuję, że możemy być dzisiaj razem i się bawić - zwrócił się do chorzowian Czesław Lang. - Ucieka aktualny mistrz Polski Adrian Kurek, więc emocji z pewnością nie zabraknie - dodał. W tym momencie Kurek przeciął linię lotnej premii, inkasując kolejne punkty do klasyfikacji na najaktywniejszego kolarza. Za moment pojawiło się trzech zawodników - drugie miejsce na premii wywalczył inny Polak Kamil Gradek, a trzeci był Holender Martijn Keizer.

Trzy minuty po Kurku na ulicy Krakusa zaprezentował się peleton, w którym był m.in. lider wyścigu i aktualny mistrz świata Peter Sagan oraz polski faworyt Rafał Majka. Kolarze skręcili w lewo, w ulicę Katowicką, a następnie udali się w kierunku Siemianowic Śląskich.

Po przejeździe peletonu ogłoszono wyniki konkursu na rowerach stacjonarnych. Najszybciej jeden kilometr pokonał Mateusz Rosiak ze Świętochłowic (zajęło mu to minutę i 36 sekund). Drugi był Łukasz Zajączkowski (1:38), a trzeci Rafał Pawera (1:39). Wśród pań zwyciężyła Katarzyna Majer (1:48), a kolejne miejsca zajęły Sandra Bielaczek (1:51) i Agnieszka Radoszewska (2:03).

Wkrótce zamieścimy na naszym portalu zdjęcia z Tour de Pologne w Chorzowie.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.