Szósta porażka piłkarek. Będą bronić 10. miejsca?

Chorzowianin 2019-02-10 | Komentarzy: 0
To był typowy mecz "o sześć punktów". Wygrywając w Jeleniej Górze, Ruch zbliżyłby się do zajmującego dziewiąte miejsce KPR-u na dystans trzech "oczek". Porażka sprawiła, że różnica wynosi aż dziewięć punktów. "Niebieskie" rozegrają teraz trzy spotkania u siebie, najbliższe - 16 lutego z Pogonią Szczecin.
Szósta porażka piłkarek. Będą bronić 10. miejsca?

Fot. Marcin Bulanda

- Jeżeli chcielibyśmy bronić dziesiątego miejsca, to powinniśmy zmienić sport i może grać w szachy, na remis. Patrzymy w górę. W lidze jest 5-6 drużyn, z którymi spokojnie można powalczyć - mówił po zakończeniu pierwszej części rundy zasadniczej prezes KPR Ruch Klaudiusz Sevković. - Będziemy się starali gonić drużyny, które są przed nami. Chcemy zająć jak najwyższe miejsce - dodał trener Krzysztof Przybylski.

W rundzie rewanżowej Ruch nie zdobył na razie ani jednego punktu. Mierzył się głównie z rywalami z górnej półki (Koszalin, Lublin, Kobierzyce, Lubin), dlatego nikt nie robił tragedii z porażek. Jednak w sobotę "Niebieskie" zagrały z sąsiadem w tabeli - KPR-em Jelenia Góra, który wyprzedzał je w tabeli o sześć punktów.

Pierwsze 10 minut było bardzo wyrównane (4:3 dla gospodyń). Ruch trafiał jedynie z rzutów karnych (dwa razy Katarzyna Masłowska, raz Natalia Doktorczyk). Później jeleniogórzanki wypracowały pięciobramkową przewagę (12:7 w 22. minucie), ale w końcówce tej odsłony nasz zespół odrobił niemal całą stratę. Po golu Magdaleny Drażyk schodził do szatni, przegrywając 14:15.

Druga połowa rozpoczęła się od gola Doktorczyk z rzutu karnego (15:15), następnie zaś do remisu 16:16 doprowadziła Natalia Stokowiec. Wydawało się, że Ruch może w końcu pokusić się o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie.

Niestety tak się nie stało. Dwa gole Martyny Żukowskiej (18:16) zapoczątkowały bardzo dobry fragment ekipy z Jeleniej Góry. W 44. minucie po bramce najlepszej zawodniczki spotkania Aleksandry Tomczyk (łącznie 8 goli) ekipa Michała Pastuszki prowadziła już 22:17. Ruch nie był już w stanie odpowiedzieć i ostatecznie przegrał w Jeleniej Górze różnicą ośmiu goli (30:22).

Po szóstej porażce z rzędu "Niebieskie" tracą do dziewiątego KPR-u Jelenia Góra aż dziewięć "oczek". Wszystko wskazuje więc na to, że będą musiały skupić się na obronie dziesiątego (bezpiecznego) miejsca. Ich przewaga nad zamykającym tabelę UKS PCM Kościerzyna nadal wynosi sześć punktów.

Szczypiornistki z Chorzowa rozegrają teraz trzy spotkania u siebie. W sobotę, 16 lutego (godz. 17), podejmą Pogoń Szczecin. W następnej kolejce będą pauzować, a na początku marca zmierzą się w hali MORiS ze Startem Elbląg i Koroną Handball Kielce.

17. kolejka PGNiG Superligi
KPR Jelenia Góra - KPR Ruch Chorzów 30:22 (15:14)
KPR Jelenia Góra:
Wierzbicka, Szczurek - Bielecka 1, Oreszczuk 5, Tomczyk 8, Jurczyk 2, Załoga 3, Jasińska 5, Skowrońska 1, Żukowska 5, Świerżewska, Kanicka.
KPR Ruch: Kuszka, Chojnacka - Mrozek, Drażyk 4, Polańska 1, Masłowska 4, Piotrkowska 3, Doktorczyk 4, Rodak 1, Kiel, Lipok 1, Sójka 3, Grabińska, Stokowiec 1.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.