Świadek Auschwitz z Chorzowa

Chorzowianin 2012-02-02 | Komentarzy: 2
W oświęcimskim kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, w piątek 3 lutego o godz. 14.00 zostanie odprawiona Msza Święta pogrzebowa Kazimierza Smolenia, wieloletniego dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau.
Świadek Auschwitz z Chorzowa W roku 2010 Kazimierz Smoleń stanął przed obiektywem Macieja Niesłonego, jako jeden z trzydziestu byłych więźniów Auschwitz, sfotografowanych w ramach projektu „Widma Pamięci”
Urodzony w Chorzowie, 19 kwietnia 1920 roku, Kazimierz Smoleń był więźniem Auschwitz. Trafił do obozu 6 lipca 1940 roku, w jednym z pierwszych transportów (numer obozowy 1327). Zatrzymano go za prowadzoną na terenie Chorzowa działalność konspiracyjną. Przebywał w Auschwitz do stycznia 1945. Podczas ewakuacji obozu, został włączony przez Niemców do Marszu Śmierci skąd trafił do podobozów Mauthausen.

Po latach wrócił do Auschwitz, w poczuciu zobowiązania wobec tych, którzy tu zginęli. Współtworzył obozowe muzeum, dyrektorował placówce przez 35 lat. Po przejściu na emeryturę wciąż pozostawał aktywny. Przez wiele lat był sekretarzem generalnym i wiceprzewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego.

Uczestniczył w projektach realizowanych przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich, którego członkiem był od początku istnienia organizacji. Jego relacja stanowi część filmowej serii „Chorzowianie w Auschwitz” zrealizowanej przez Stowarzyszenie. Fragmenty nagrania wykorzystano także w dokumencie „Jesteśmy... Chorzowianie w Auschwitz. Po latach”.

Prezes ChSRO, chorzowianin Grzegorz Rosengarten, wspomina zmarłego jako człowieka o ogromnym autorytecie, posiadającego ogromną wiedzę o historii obozu w Auschwitz. – Był pracownikiem Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, świadkiem i rzeczoznawcą w procesach nazistowskich zbrodniarzy w Norymberdze i Frankfurcie nad Menem. Jak misję traktował przekazywanie swojej relacji o Auschwitz. Odbył niewyobrażalną liczbę spotkań z młodzieżą, szczególnie z Polski, Niemiec i Izraela, ale także z innych krajów. Pracował niemal do ostatnich chwil – mówi Grzegorz Rosengarten.
– Kazimierz Smoleń był mi szczególnie bliski, jako chorzowianin, a o tym, że on sam wciąż czuł się związany z naszym miastem świadczy chociażby jego dwukrotny udział w uroczystościach odsłonięcia tablic pamiątkowych ofiar Auschwitz na cmentarzu w Chorzowie Batorym przed kilku laty – dodaje prezes ChSRO.

Symboliczna jest data śmierci Kazimierza Smolenia. Odszedł 27 stycznia 2012 roku, w dniu 67 rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Na znak żałoby, na terenie oświęcimskiego muzeum do połowy masztu opuszczono symboliczną więźniarską flagę w biało-niebieskie pasy.

- Kres życia Kazimierza Smolenia przyniósł najsilniejszy dowód na jego związek z Chorzowem. Jego wolą był spoczynek na cmentarzu w rodzinnym Chorzowie Starym, w miejscu, w którym wcześniej pochowana została jego matka. I chociaż msza żałobna zostanie odprawiona w Oświęcimiu, urna z prochami Kazimierza Smolenia trafi do Chorzowa i w tej ziemi zostanie wkrótce złożona – relacjonuje Grzegorz Rosengarten.
KrzyK

Reklama:

Dyskusja:

~zek

2012-02-03 17:07:07

Muzeum Auschwitz-Birkenau nigdy już nie będzie mieć dyrektora z takimi doświadczeniami życiowymi, wiedzą i oddaniem dla swojej działalności, jaka cechowała śp. Kazimierza Smolenia. Doceniają go teraz po śmierci, ale w ostatnich latach życia nie zawsze pamietano o Jego zasługach. Cześć Jego Pamięci!

~info

2012-02-06 16:03:11

Pożegnanie Kazimierza Smolenia 3 lutego 2012 r. http://www.oswiecimskie24.pl/7274,OŚWIĘCIM.-Pożegnanie-Kazimierza-Smolenia.html