Słodka czapka Napoleona

Chorzowianin 2009-02-24
„Mardi Gras” francuski konkurs karnawału. Wychowankowie koła nauki języka francuskiego Młodzieżowego Domu Kultury okazali się bezkonkurencyjni. W konkursie organizowanym przez Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 7 w Krakowie zajęli pierwsze miejsce.
Słodka czapka Napoleona
Najważniejsze były naleśnik, strój i plakat oraz rzecz jasna język francuski. Naleśnik przeszedł próbę smaku jeszcze w MDK. – Nam smakował, chociaż u reszty zdania były podzielone – śmieją się Agata Jędrzejczyk i Dominika Smyk, które wraz z Dominiką Marzec reprezentowały w Krakowie MDK. Tajemnicą naleśnika jest nadzienie i kształt. Ser, mielone orzechy włoskie i skórki pomarańczy schowano do czapki Napoleona oblanego czekoladą.

Co prawda początkowo naleśnik miał przybrać kształt Myszki Miki. – To jednak zbyt amerykańskie, po przemyśleniu i sugestiach naszej nauczycielki pani Justyny Kenig zdecydowałyśmy się na czapkę Napoleona – mówią dziewczyny. Do tego wpasował się strój. Agata przywdziała szaty Napoleona. – Wspólnie wykańczałyśmy ten, użyczony przez panią dyrektor, strój – zdradza Agata. Na plakacie znalazł się przepis na naleśnik. Wszystko to uzupełniała prezentacja mówiona w języku francuskim. – W MDK mówiłyśmy sobie wszystko na luzie. W Krakowie dopadła nas trema – przyznaje Dominika Smyk. – Może dlatego, że w jury był Francuz – dodaje.

Na krakowski konkurs zjechało się 30 drużyn. Chorzowska ekipa była jedyną ze Śląska.
- Początkowo wątpiłyśmy w nasze siły. Teraz nieskromnie przyznam, że byłyśmy najlepsze – śmieje się D. Smyk. – Wiele zawdzięczamy naszym kolegom, którzy wspaniale nam kibicowali i tym nas mobilizowali – mówi Agata.

Czym tak właściwie jest Mardi Gras? – Dosłownie, w języku francuskim, znaczy to tłusty czwartek – objaśniają dziewczyny. Podczas tego dnia nie brak różnych festiwali i parad ulicznych. Mardi Gras, podobnie jak nasz tłusty czwartek, jest okazją do jedzenia i zabawy przed rozpoczęciem Wielkiego Postu. Dlatego podczas krakowskiego konkursu postawiono m.in. na naleśnik i strój karnawałowy. – To nasz pierwszy taki konkurs i od razu pierwsze miejsce – cieszą się reprezentantki MDK. – Przygotowania były pracochłonne – nie ukrywa Justyna Kenig, nauczyciel j. francuskiego w MDK. – Najwięcej czasu zajęła sama prezentacja. Jestem bardzo dumna z dziewczyn. To naprawdę duży sukces.

- Język francuski bardzo się nam podoba, ładnie brzmi. Sama kultura tego kraju też jest interesująca – mówią dziewczyny.

Konkurs odbył się 12 lutego. Honorowym patronatem objęły go Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, Małopolskie Kuratorium Oświaty, Rada Regionalna Burgundii, Konsulat Generalny Francji ora Instytutu Francuski w Krakowie.
 
wojz

Reklama:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.