Ruch trenuje w Turcji. W środę sparing - z Bułgarami

Chorzowianin 2012-01-31 | Komentarzy: 0
"Niebiescy" mieli się zmierzyć z Rapidem Bukareszt. Czołowa rumuńska drużyna awizuje jednak mecz z ekipą z Rosji. W tej sytuacji...
Ruch trenuje w Turcji. W środę sparing - z Bułgarami W Turcji Maciej Jankowski i jego koledzy z Ruchu zagrają sparingi w dużo lepszych warunkach | Fot. Paweł Mikołajczyk
26 piłkarzy "Niebieskich" oraz trenerzy udali się w poniedziałek najpierw do Wiednia, a stamtąd odlecieli do Turcji. W miejscowości Side, podobnie jak w latach ubiegłych, zaplanowano ich drugie zimowe zgrupowanie.

Chorzowianie mają rozegrać na "tureckiej riwierze" cztery spotkania sparingowe. Według wcześniejszych informacji ich rywalami miały być: Rapid Bukareszt (1.02.), Spartak Trnawa (5.02.), Banik Ostrawa (6.02.) oraz Worskła Połtawa (10.02.).

Miały, ale... w grafiku doszło do dwóch zmian. Sparing z czołową rumuńską drużyną (niedawno rywalizowała w Lidze Europy, m.in. z Legią) nie dojdzie do skutku. Rapid, i owszem, awizuje na środę mecz, tyle że... z Terekiem Grozny, zespołem ligi rosyjskiej (o godz. 15.00). Taką informację znaleźć można na stronie rumuńskiej ekipy (szczegóły tutaj).

"Niebiescy" zmierzą się w tej sytuacji z innym przeciwnikiem. O godz. 15.00 przetestują formę lidera bułgarskiej ekstraklasy - Ludogorca Razgrad.

Druga zmiana w planach dotyczy ostatniego rywala - chorzowianie zagrają 10 lutego nie z ukraińską Worskłą Połtawa, lecz z białoruskim Szachtiorem Soligorsk.

Jeszcze przed odlotem do Turcji kibiców Ruchu ucieszyło zwycięstwo w sparingu z liderem ligi słowackiej - MSK Żylina - 1:0 (po golu Macieja Jankowskiego) oraz... przedłużenie kontraktu przez Arkadiusza Piecha. Ulubieniec chorzowskiej publiczności będzie bronić barw klubu z Cichej do czerwca 2013 r.

- Mam nadzieję, że decydując się na pozostanie w Ruchu, sprawiłem radość sympatykom „Niebieskich”. Teraz mogę się skupić już tylko na przygotowaniach do rundy wiosennej i intensywnej pracy na zgrupowaniu w Turcji - mówił Piech.

Trener Waldemar Fornalik ma więc do dyspozycji czterech klasowych napastników: Piecha, Jankowskiego, Pawła Abbotta oraz Andrzeja Niedzielana, który w piątek ponownie związał się z Ruchem. To nadmiar bogactwa czy... sytuacja przejściowa?

Na temat ewentualnej sprzedaży któregoś z napastników tak wypowiadał się Mirosław Mosór, dyrektor sportowy Ruchu. - Musimy sobie zdawać sprawę z tego, że któryś z młodych wilków (Piech lub Jankowski - przyp. red.) kiedyś wyfrunie z Ruchu. Jeżeli w przodzie będzie rywalizacja i będą sukcesy, to pojawi się także zainteresowanie innych klubów - mówił Mosór.

Odniósł się on także do prasowych spekulacji na temat odejścia Jankowskiego do West Ham United. - Było tylko zapytanie o badania. Musimy wiedzieć, gdzie posyłamy zawodnika i w jakim celu. Jeśli konkretna propozycja by się pojawiła, to się nad tym pochylimy - mówił Mosór.

Zważywszy na to, że w Anglii okienko transferowe zamyka się dziś o północy, to sprawę przejścia "Jankesa" do popularnych "Młotów" można uznać za niebyłą. Od pewnego czasu napastnik wiązany jest także z Legią Warszawa.
(fab)

Reklama:

Dyskusja:

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy