Ruch kontra Piotrcovia, czyli nowe otwarcie

Chorzowianin 2018-09-07 | Komentarzy: 0
Drużyny z Chorzowa i Piotrkowa Trybunalskiego w ostatnim czasie mierzyły się ze sobą wielokrotnie, znały silne i słabe punkty przeciwnika. Teraz jednak sytuacja jest nieco inna. - Piszemy nową historię naszej rywalizacji. Latem oba zespoły mocno się pozmieniały - mówi przed sobotnim meczem w hali MORiS trener KPR Ruch Jarosław Knopik.
Ruch kontra Piotrcovia, czyli nowe otwarcie

Zdjęcie z kwietniowego meczu Ruch - Piotrcovia (21:27). Magdalena Drażyk w starciu z Agatą Wypych | Fot. Marcin Bulanda

Szczypiornistki Ruchu mają już za sobą pierwsze spotkanie w Superlidze. 1 września przegrały w Koszalinie z Energą AZS, trzecią drużyną minionego sezonu, 25:30. Porażka ze znacznie silniejszym zespołem była niejako wkalkulowana. Trenera Jarosława Knopika ucieszyła postawa swojego zespołu.

- Z tak trudnym rywalem udało nam się grać swoją piłkę ręczną. Zmieniliśmy dość mocno zespół. Nie tylko mam na myśli skład, ale i filozofię gry - szczególnie jeśli chodzi o obronę i szybki atak. Jesteśmy bardziej agresywni i to zafunkcjonowało. Obraliśmy dobrą drogę i trzeba nią iść - mówi w rozmowie z Chorzowianinem Jarosław Knopik. - Słabe było tylko pierwsze 15 minut meczu w Koszalinie, po których przegrywaliśmy 2:7, łapaliśmy zbyt łatwo kary. W kolejnych 45 minutach zafunkcjonowało dużo rzeczy, które ćwiczyliśmy.

W sobotę (godz. 18.00, hala MORiS, ul. Dąbrowskiego 113) chorzowianki rozegrają pierwsze spotkanie w roli gospodyń. Podejmą Piotrcovię, która na inaugurację ligi po rzutach karnych uległa Startowi Elbląg (24:24, karne 4:5).

Z zespołem z Piotrkowa Trybunalskiego "Niebieskie" mierzyły się w poprzednim sezonie czterokrotnie. - Graliśmy różnie, to była sinusoida. Wysoko przegraliśmy na wyjeździe spotkanie inaugurujące sezon. Potem zrewanżowaliśmy się Piotrcovii w styczniu, u siebie, po dobrym, kontrolowanym od początku do końca meczu. W fazie play out przegraliśmy w Chorzowie bardzo istotny mecz, którym mogliśmy poprawić swoją pozycję. Na koniec, w Piotrkowie, walczyliśmy o 10. miejsce, wiedząc już, że nie ma baraży i nie spadniemy z ligi. Byliśmy gorsi o jedną bramką, ale było to dobre spotkanie z naszej strony - przypomina Jarosław Knopik.

Chciałoby się powiedzieć, że Ruch i Piotrcovia znają się jak łyse konie, ale latem w obu klubach doszło do wielu zmian. O roszadach w Ruchu - kolejnym odmłodzeniu kadry - już pisaliśmy (więcej TUTAJ). W Piotrcovii zatrudniono nowego trenera Andrzeja Bystrama, któremu pomagać będzie najbardziej doświadczona zawodniczka zespołu Agata Wypych.

Do drużyny dołączyły cztery młode zawodniczki, w tym dobrze znana w Chorzowie Żaneta Senderkiewicz, która zdobyła z Ruchem trzy mistrzostwa Polski juniorek (2015-17). Ostatni sezon rozgrywająca spędziła w Szczecinie, ale w Pogoni grała bardzo rzadko. Teraz ma odbudować się w Piotrkowie.

- To będzie nowe otwarcie - i dla nas, i dla nich. Oba zespoły mocno pozmieniały się w porównaniu do zeszłego sezonu. Będziemy więc pisać nową historię naszej rywalizacji - podkreśla trener Ruchu. - Zamierzamy zagrać w sobotę dobry mecz i ugrać jak najwięcej.

W Ruchu zabraknie kilku zawodniczek - Joanna Rodak, Sylwia Szołtysek i Weronika Rorat rehabilitują się po urazach i opuszczą pierwszą rundę rozgrywek (potrwa do 14 listopada). Natomiast Oktawia Mrozek ma wznowić treningi w przyszłym tygodniu.

- Dysponujemy tą samą "piętnastką" co w Koszalinie, z tą różnicą, że w pełni zdrowa jest Żaneta Lipok. W Koszalinie zagrała nawet fragment meczu, ale nie chcieliśmy ryzykować. Teraz jest już na 100 procent gotowa - informuje Jarosław Knopik.

W sobotę po raz pierwszy przed chorzowską publicznością wystąpią w meczu Superligi pozyskane latem zawodniczki: bramkarka Patrycja Chojnacka, rozgrywająca Aleksandra Sójka i kołowa Klaudia Grabińska. Wszystkie mają już za sobą debiut w Ruchu (w spotkaniu w Koszalinie).

- W większości wypełniły swoje zadania, stać je na jeszcze więcej, ale pamiętajmy, że to była inauguracja z mocnym zespołem, a dla nich pierwsze spotkanie w nowej drużynie. Oceniam ich występ pozytywnie - kończy trener "Niebieskich".

(fab)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.