Ruch jeszcze nie zamknął kadry. Trener liczy na prezent

Chorzowianin 2018-08-01 | Komentarzy: 0
W czwartkowym meczu towarzyskim z juniorską reprezentacją Korei Południowej zobaczymy w Ruchu kilka nowych twarzy. Trener Jarosław Knopik po cichu liczy jeszcze na jeden transfer.
Ruch jeszcze nie zamknął kadry. Trener liczy na prezent

Na zdjęciu: Karolina Jasinowska | Fot. Marcin Bulanda

Przygotowująca się do mistrzostw świata do lat 18 (odbędą się w Kielcach) juniorska reprezentacja Korei Południowej rozegra 2 sierpnia sparing z Ruchem Chorzów. Nasze szczypiornistki zmierzą się z młodymi Azjatkami o godz. 20.00 w hali MORiS przy ul. Dąbrowskiego.

Będzie to pierwszy mecz kontrolny "Niebieskich" w okresie przygotowawczym. W składzie Ruchu doszło do kilku zmian. Latem pozyskano pięć zawodniczek - bramkarkę Patrycję Chojnacką (z Korony Handball Kielce), a także cztery piłkarki kończące wiek juniorski. Z SMS ZPRP Płock do Chorzowa przeniosły się: kołowa Klaudia Grabińska (wychowanka Ruchu), a także skrzydłowa Weronika Rorat i rozgrywająca Sylwia Szołtysek. Piątą nową szczypiornistką jest pochodząca ze Szczecina Aleksandra Sójka.

Ruch ogłosił transfery już pod koniec maja, ale kadra zespołu nie jest jeszcze zamknięta. - Po cichu liczę na to, że dostanę jeszcze "prezent pod choinkę" - uśmiecha się Jarosław Knopik, trener KPR Ruch. Tym nieco przyspieszonym gwiazdkowym podarunkiem miałaby być rozgrywająca z ligowym doświadczeniem. 

Tyle o nowych twarzach. Są także ubytki. Już wcześniej informowaliśmy, że w Ruchu nie zobaczymy bramkarki Renaty Kajumowej, a także rozgrywającej Marleny Lesik. - Do początku grudnia wyłączona z gry ze względów zdrowotnych jest Asia Rodak - mówi Jarosław Knopik.

W Ruchu nie zagra już także bramkarka Paulina Jaśkiewicz, która wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych.

- Paulina otrzymała propozycję podjęcia studiów w USA, poinformowała nas o tym przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego - informuje trener Ruchu. W tej sytuacji w drużynie pozostały trzy zawodniczki na pozycji bramkarki: wspomniana Chojnacka, Karolina Kuszka i Wiktoria Bednarek. - Ta ostatnia przeszła ostatnio zabieg, ale to nic groźnego - dodaje Jarosław Knopik.

W sparingu z Koreą Południową na pewno nie wystąpi Żaneta Lipok, która na przełomie lipca i sierpnia bierze udział w Akademickich Mistrzostwach Świata w Chorwacji. Chorzowianka wystąpiła w nieznacznie przegranych meczach z Rumunią (27:28), Koreą Płd. (31:32) oraz wysoko wygranym spotkaniu z Urugwajem (48:10).

Inna z piłkarek "Niebieskich" Katarzyna Masłowska walczyła w ubiegłym tygodniu w mistrzostwach świata w plażowej piłce ręcznej. Polki zajęły na turnieju w Kazaniu 6. miejsce.

- Kasia wróciła już z Rosji, ale nie wiemy, czy wystąpi w pierwszym sparingu. Chcemy, by wypoczęła, bo przed nami dużo grania. Po spotkaniu z Koreą już 4 sierpnia jedziemy na mecze do Kobierzyc - mówi nam wiceprezes KPR Ruch Krzysztof Zioło.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.