Ruch - Start: Niebieskie mają być jak... Kamil Stoch

Chorzowianin 2018-01-12 | Komentarzy: 0
Po wysokim zwycięstwie z Piotrcovią piłkarki ręczne z Chorzowa stają przed znacznie trudniejszym wyzwaniem. W sobotę w hali MORiS zaprezentuje się czwarty zespół tabeli Kram Start Elbląg. Trener "Niebieskich", mobilizując swój zespół do jeszcze lepszej gry, sięgnął po przykład ze skoków narciarskich.
Ruch - Start: Niebieskie mają być jak... Kamil Stoch

Tak piłkarki Ruchu cieszyły się z wygranej z Piotrcovią. Powtórka w sobotę mile widziana | Fot. Marcin Bulanda

Świetnie rozpoczął się ten rok dla szczypiornistek KPR Ruch. Mimo problemów kadrowych pokonały w minioną niedzielę Piotrcovię 33:25. W sobotnie popołudnie (godz. 17.00) mają szansę na zdobycie kolejnych trzech punktów. Tym razem chorzowianki podejmą Kram Start Elbląg - do niedawna trzeci zespół Ekstraklasy, który stracił to miejsce po wtorkowej porażce z GTPR Gdynia (28:31).

- Miejmy nadzieję, że będziemy budować w Chorzowie serię zwycięstw - powiedziała nam jedna z bohaterek ostatniego spotkania Magdalena Drażyk.

Jarosław Knopik, trener "Niebieskich", nie od dziś podkreśla, że we własnej hali jego zawodniczki dostają skrzydeł. Ruch, grając u siebie, jest w stanie napsuć krwi każdemu. Nawet najlepszym zespołom w kraju, czego dowodem była minimalna, jednobramkowa porażka z Zagłębiem Lubin (w listopadzie 2017 r.).

Trener chorzowskiego zespołu chce, żeby jego podopieczne wzorowały się na najlepszych. Choćby na bohaterze ostatnich dni, skoczku narciarskim Kamilu Stochu.

- Mistrzowie mają tak, że nigdy nie spoczywają na laurach. Kamil Stoch po wygraniu Turnieju Czterech Skoczni będzie chciał zdobyć złoto na igrzyskach olimpijskich w Pjongczang. My wygraliśmy w niedzielę fajne spotkanie z Piotrcovią, ale w sobotę będziemy chcieli wygrać z Elblągiem. A do tego potrzebna jest jeszcze lepsza gra - podkreślił Knopik.

Kibice, którzy oglądali ostatnie spotkanie Ruchu, zapewne zauważyli, że nawet przy wysokim prowadzeniu naszego zespołu Jarosław Knopik cały czas żywiołowo dyrygował zawodniczkami. Wyjaśnił nam, że powód jest prozaiczny. - Bo jak się popuszcza tym dziewczynom, to pojawiają się sytuacje, których ja nie rozumiem i których my nie gramy - uśmiechnął się Jarosław Knopik.

Informowaliśmy już, że na sobotnim spotkaniu pojawi się zorganizowana grupa kibiców piłkarskiego Ruchu. W przeszłości kilka razy prowadzili głośny doping, który pomógł szczypiornistkom w pokonaniu wyżej notowanych rywali. Byłoby znakomicie, gdyby scenariusz ten sprawdził się także 13 stycznia.

Czytaj także: Na Dąbrowskiego zrobią hałas!

Zespół z Elbląga odniósł 9 zwycięstw (w tym jedno po rzutach karnych) i doznał trzech porażek. Warto zauważyć, że podopieczne Andrzeja Niewrzawy - jako jedyne w tym sezonie - wygrały z liderem tabeli MKS-em Lublin.

W meczu ze Startem nie będzie mogła zagrać Katarzyna Masłowska (jej karencja kończy się po tym pojedynku). Joanna Rodak - po kontuzji kolana - już trenuje z zespołem, ale na występ ligowy jest na razie za wcześnie. Do tego wyłączona z gry jest Oktawia Mrozek.

(fab)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.