Rok prezydenta: najważniejsze wydarzenia

Chorzowianin 2011-12-14 | Komentarzy: 10
281 to liczba głosów, która przesądziła o tym, że prezydentem Chorzowa nie został Marek Kopel. Po 19 latach jego rządów stery miasta przejął Andrzej Kotala. 14 grudnia 2010 r. nowo wybrany prezydent złożył ślubowanie.
Rok prezydenta: najważniejsze wydarzenia Andrzej Kotala podczas zaprzysiężenia 14 grudnia 2010 | fot. Chorzowianin.tv
Po pierwszej turze wyborów samorządowych przeprowadzonych 21 listopada 2010 roku wydawało się niemal pewnym, że Marek Kopel (Koalicja Wspólny Chorzów) przedłuży swoje prezydenckie urzędowanie. Głos oddało na niego 15084 chorzowian (45,14 proc.). Jego najgroźniejszy rywal, Andrzej Kotala (Platforma Obywatelska) zdobył ich 7167 (21,45 proc.). Mimo wysokiego prowadzenia Marka Kopla, do wyłonienia zwycięzcy i tak potrzebna była dogrywka.  

 Przed drugą turą, zaplanowaną na 5 grudnia, Andrzej Kotala oraz pozostali, przegrani kandydaci do prezydenckiego fotela: Maria Nowak (PiS), Jerzy Bogacki (Ruch Autonomii Śląska), Cezary Stryjak (SLD), podpisali tzw. „Porozumienie dla Chorzowa”. Tym samym udzielili poparcia kandydatowi PO. 

Po drugiej turze wyborów, wielu, w tym sam zwycięzca, nie mogło uwierzyć w ostateczny wynik. Andrzej Kotala zdobył 12145 głosów (50,59 proc.), a Marek Kopel 11864 głosy (49,41 proc.). Niemal pewna wygrana, teraz już ustępującego prezydenta, przerodziła się w porażkę.

Czytaj też: Komentarze po drugiej turze wyborów

Ślubowanie

14 grudnia 2010 r., podczas drugiej sesji Rady Miasta, Andrzej Kotala, nowy prezydent Chorzowa złożył uroczyste ślubowanie. - Obejmując urząd prezydenta miasta, uroczyście ślubuję, że dochowam wierności prawu, a powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców miasta. Tak mi dopomóż Bóg – powiedział. W swoim przemówieniu obiecał m.in. efektywne reformy, poprawę stanu mieszkań komunalnych oraz infrastruktury i komunikacji. Zaznaczył, że na realizację swojego wyborczego programu potrzebuje przynajmniej dwóch kadencji.

Zobacz zaprzysiężenie prezydenta Andrzeja Kotali



Oglądaj też: Rok prezydenta: Andrzej Kotala i Marek Kopel oceniają

Zastępcy i pełnomocnik


Kilka dni po zaprzysiężeniu prezydent wybrał, z grona radnych, dwóch swoich zastępców. Za sprawy społeczne został odpowiedzialny Wiesław Ciężkowski, a za sprawy gospodarcze Marcin Michalik.

Natomiast w marcu 2011 r. Wiesław Raczyński, były prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Rudzie Śląskiej, został zastępcą prezydenta ds. technicznych.

Miesiąc wcześniej pracę w Urzędzie Miasta na stanowisku sekretarza Chorzowa rozpoczął Krzysztof Chromy. Wcześniej podobną funkcję pełnił w gabinecie Andrzeja Stani, prezydenta Rudy Śląskiej.

Z początkiem lutego 2011 r. prezydent powołał swojego pełnomocnika do spraw nadzoru właścicielskiego nad spółkami gminnymi. Został nim Jerzy Bogacki.

Środki nie tylko z UE

Rewitalizację tzw. „Biadacza” Chorzów rozpoczął na przełomie lat 2009/2010 r. W tym skrawku dzielnicy Batory pojawiło się m.in. boisko o syntetycznej nawierzchni, plac zabaw przy ul. Odrzańskiej, rozpoczęto przebudowę ul. Leśnej. Nowe władze, pozyskując środki na rewitalizację obszarów problemowych Chorzowa Batorego – od ul. Piekarskiej do ul. Skrajnej, mogły konstytuować proces rewitalizacji. Z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007 – 2013 trafiło na ten cel ponad 7 mln 800 tys. Całkowitą wartość projektu oszacowano na ponad 9 mln zł. Pod uwagę wzięto teren o łącznej powierzchni 14,8 ha. Celem prac była m.in. poprawa jakość życia mieszkańców „Biadacza” i „Starego Osiedla”.

 Dzięki środkom z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oblicze zmieniło ponad 400 metrów kwadratowych znajdujących się pod Chorzowskim Centrum Kultury przy ul. Sienkiewicza. W przyszłym roku piwnice mają pełnić funkcję gastronomiczno-kulturalną. Koszt adaptacji tych pomieszczeń na ten cel oszacowano na ponad 933 tys. zł. UE dofinansowała projekt kwotą przeszło 650 tys. zł.

Zmienia się także teren wokół szybu „Prezydent”. Przeprowadzana rewitalizacja przyrodniczo-krajobrazowa ozdobi go w zieleń, trawniki, ścieżki, plac zabaw. Prace obejmują obszar o powierzchni 3,65 ha. Koszty rewitalizacji oszacowano na 2 mln zł. Niemal 400 tys. zł pochodzi z budżetu miasta, a pozostała kwota z narodowego i wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.

Prezydent, wzorem swojego poprzednika, inwestuje w budowę boisk. Stawia jednak nie na „zwykłe tartany” a na „Orliki”. Pierwszy kompleks boisk sportowych w ramach programu „Moje boisko Orlik 2012” (boisko piłkarskie oraz boisko wielofunkcyjne wraz z adaptacją w budynku szkoły części pomieszczeń dla zaplecza sanitarno – szatniowego) powstał przy ul. Kościuszki. W przyszłym roku powstanie drugi taki obiekt przy ul. 3 Maja.

Nowe władze stawiają na promocję

W tym celu w czerwcu 2011 r. ogłaszają przetarg na opracowanie strategii promocji i komunikacji marketingowej miasta Chorzów na lata 2012-2016. Spośród siedmiu złożonych ofert najlepiej oceniono Grupę Eskadra. Na Śląsku firma obecna jest od 2006 roku. Prowadziła m.in. kampanię promocyjną naszego regionu - „Śląskie. Pozytywna energia”. Na opracowanie strategii promocji i komunikacji marketingowej Chorzowa na lata 2012-2016 trafi z budżetu miasta ponad 100 tys. zł. Dokument ma być gotowy pod koniec lutego 2012 r.

Szeroką kampanią promocyjną będzie objętych 67 poprzemysłowych hektarów. Kampania realizowana będzie od 31 stycznia do 31 października 2012 r. i pozwoli na wypromowanie 7 ofert inwestycyjnych na terenie dzielnic Chorzów II i Chorzów Stary. Miasto chce w ten sposób przyciągnąć inwestorów. Spoty zachęcające do inwestowania w Chorzowie pojawią się m.in. na lotniskach i w TVN CNBC. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-2013, w ramach Priorytetu I „Badania i rozwój technologiczny, innowacje i przedsiębiorczość”, działania 1.1 „Wzmocnienie atrakcyjności inwestycyjnej regionu”, poddziałania 1.1.2 „Promocja inwestycyjna”. Całkowite nakłady na realizację projektu wynoszą 676.810,00 zł. Z tego środki własne Chorzowa wynoszą 132.886,50 zł.

Pod koniec września 2011 r., w czasie trwającej w kraju kampanii parlamentarnej, do Chorzowa przyjeżdża m.in. Tomasz Tomczykiewicz, przewodniczący śląskiej PO i klubu parlamentarnego PO. Podczas wizyty miasto przedstawia ostateczny projekt przebiegu obwodnicy Chorzowa, będący odcinkiem drogi krajowej nr 79. Tomasz Tomczykiewicz nie ukrywa, że tak poważna inwestycja będzie dużym obciążeniem dla samorządów. - Postaramy się znaleźć sposób na odciążenie gmin – obiecuje.

Zanim jednak dojdzie do wybudowania obwodnicy konieczny jest remont estakady. Przypomnijmy, że umowę na realizację zadania „Przebudowa drogi krajowej nr 79 ul. Katowicka w Chorzowie wraz z estakadą od skrzyżowania z ul. Konopnickiej do skrzyżowania z ulicą Metalowców” Miejski Zarząd Ulic i Mostów podpisał 8 czerwca. Zadanie realizować będzie Przedsiębiorstwo Inżynieryjne IMB - Podbeskidzie Sp z o.o. Wniosek o pozyskanie funduszy z UE złożono w 2008 roku. Roboty mają ruszyć w połowie stycznia 2012 r. a zakończyć się pod koniec czerwca 2013 roku.

Szpitalne prywatyzacje, rozwiązanie MZK

Prezydent godzi się na zmiany w Zespole Szpitali Miejskich. Jedną z ważniejszych jest sprywatyzowanie od 1 stycznia 2012 roku oddziału kardiologii. Sprzedaż kardiologii była pierwszą tego typu ofertą złożoną przez polski szpital. Placówka nie sprzedaje jednak budynku, ale know-how, czyli wiedzę i doświadczenie w realizowaniu usług medycznych. Jak argumentował Jerzy Szafranowicz, dyrektor ZSM, szpital zdecydował się na sprzedaż prawa wykonywania procedur kardiologii ( w tym kardiologii inwazyjnej) podmiotowi zewnętrznemu ze względu na niekorzystny dla ZSM kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kardiologia, kosztem innych oddziałów, dostawała bowiem najwięcej pieniędzy. W prywatyzacyjnej kolejce czeka jeszcze oddział położniczo-ginekologiczny. W planach jest także centralizacja ZSM, czyli przeniesienie oddziałów z ul. Karola Miarki na ul. Strzelców Bytomskich.

W sierpniu 2011 r. podjęto decyzję o rozwiązaniu spółki Miejski Zakład Kąpielowy. Zarządcą kąpielisk przy Placu Powstańców Śląskich 1 i w Kompleksie Sportowym „Hajduki” przy ul. Granicznej zostaje Miejski Ośrodek Rekreacji i Sportu. Do pomieszczeń przy Pl. Powstańców Śląskich wprowadza się w połowie grudnia 2011 r. Straż Miejska. Do tej pory funkcjonariusze pracowali w budynku Urzędu Miasta.

Floriańska

Pod koniec kwietnia 2011 r. radni podejmują decyzję w sprawie zmiany fragmentu miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic 3 Maja, Styczyńskiegio, Węglowa, Filarowa i Floriańska. Miasto przygotowało trzy koncepcje zabudowy skweru. Każda zakłada podział terenu na zabudowę mieszkaniową i tereny rekreacyjne. Na terenach zielonych ma pozostać skwer z placem zabaw. Żadna z propozycji nie spodobała się chorzowianom mieszkającym w pobliżu. Pod petycją w obronie terenów zielonych podpisało się ponad 1500 mieszkańców. Przez kilka miesięcy przeciw zagospodarowaniu skweru protestują istniejące i nowo zakładane stowarzyszenia. Mieszkańców wspiera w tym część radnych. We wrześniu prezydent postanowił wycofać się z koncepcji zabudowy tego terenu.

Więcej patroli

W połowie maja 2011 r. prezydent zawiera porozumienie z Komendą Miejską Policji w Chorzowie i Szkołą Policji w Katowicach w sprawie współdziałania w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego na terenie miasta. Porozumienie podpisano do końca tego roku. W ramach niego miasto dofinansowuje opłacenie środków transportu słuchaczy katowickiej szkoły. A około 40 słuchaczy katowickiej szkoły wraz z chorzowskimi policjantami patroluje ulice naszego miasta. Prezydent planuje przedłużyć porozumienie. Dzięki temu w przyszłym roku na chorzowskich ulicach pojawi się nawet około 500 młodych policjantów.

Obligacje i pożyczka

Chorzów decyduje się na przeprowadzenie emisji obligacji komunalnych o wartości 30 mln zł z terminem wykupu od 2 do 11 lat. Chce w ten sposób pozyskać środki finansowe m.in. na pokrycie deficytu budżetu. Pierwsza emisja obligacji odbyła się pod koniec września 2011 r.

Chorzów nie tylko emituje ale i pożycza. We wrześniu na konto Ruchu Chorzów, dzięki hojności władz, trafiły w formie pożyczki 2 mln zł. Pieniądze miały być przeznaczone na bieżące funkcjonowanie klubu i utrzymanie płynności finansowej. Spółka ma zwrócić pożyczkę miastu jeszcze w grudniu 2011 r.

Na nowy stadion fani niebieskich będą musieli poczekać. Władze miasta wciąż nie mają przygotowanej konkretnej koncepcji budowy bądź modernizacji obiektu przy ul. Cichej 6.

Wojciech Zawadzki

Reklama:

Dyskusja:

~Konkret

2011-12-14 21:33:05

To czym się chwali Kotala to tak naprawdę zasługa Kopla takie zadania jak obie rewitalizacje były w całości przygotowywane i częściowo realizowane za Jego kadencji,nawet projekt Orlika przy ul. Kościuszki był wykonany za Kopla!To tyle tytułem sprawiedliwości!

~dariusz Olejniczak

2011-12-14 21:37:31

Pozyskanie dotacji jako wkład miasta do remontu estakady,rozpoczęcie porządkowania okolic rynku (wyburzenie zrujnowanej kamienicy przy estakadzie i remont elewacji, wyburzenie zrujnowanej bazy po Rejonie Energetycznym przy placu Hutników, opracowanie koncepcji wyprowadzenia aut z ul. Jagiellońskiej, remont elewacji hal po Hucie Kościuszko).Efekty tego już widać. Najważniejsze: zachowano ciągłość władzy przy zmianie ekipy. Trochę tego jest,jak na 1 rok, mogło być więcej, a jakie były błędy zobaczymy w najbliższym czasie. Pozdrawiam.

~zawiedziony

2011-12-15 13:00:54

Panie Olejniczak - kończ Waść wstydu oszczędź.

~dariusz Olejniczak

2011-12-15 14:00:42

Oszczędzę Zawiedzonemu wstydu, choć wiem kto to jest. Zawiedziony, argumenty i fakty nie potrzebują adwokatów. Nowa władza oczywiście mogła więcej zrobić, ale jest jak jest i oby było lepiej. Na marginesie doceniam dobre strony prezydenta Kopla, ale to się ma nijak do błędów które każdy popełnia jeśli coś robi.Szkopuł w tym, aby te błędy dało się naprawić dla dobra mieszkańców i oby tak się działo w przyszłym roku czego sobie i Państwu życzę. Pozdrawiam.

~Jakub

2011-12-15 16:50:06

Panie Olejniczak jeżeli Pan uważa,że wyprowadzenie aut z ulicy Jagiellońskiej,remont elewacji przy Hucie Kościuszko itd. jest znaczącym sukcesem nowej ekipy to śmiech ogarnia.Proszę sobie darować takie płomienne wpisy.

~HAYNA-PL

2011-12-17 21:14:41

Ja zgadzam sie z Jakubem.Elewacje to nie wszystko,to tak jakby kobiecie zrobic lifting gdy rak ja zzera.Orliki owszem sa wazne,ale miasto potrzebuje innych inwestycji niz elewacje czy orliki.Nalezy wyremontowac caly Chorzow II lacznie z ulicami.Tam nie ma placu zabaw z prawdziwego zdarzenia,kamienice strasza,chodniki zostawiaja wiele do zyczenia.Mozna nogi polamac i nikt nie zaplaci odszkodowania.Wykonuje sie prace tylko tam gdzie sa nowe osiedla i spokojne okolice a Chorzow to nie tylko centrum ale i kilka dzielnic ktore wymagaja remontu.Moze warto sie nad tym zastanowic.Estakada tez powinna zniknac.

~Lokalny

2011-12-18 10:29:24

Hayno remonty infrastruktury to nie wszystko ....potrzeba mówiąc obrazowo pracy i płacy,a reszta to DOPEŁNIENIE tych działań!

~dariusz Olejniczak

2011-12-18 12:52:15

... Oj Hayna, porównać kobietę chorą do elewacji i odmawiać prawa do piękna toż to... przed świętami.... Pamiętaj zdrowi to tylko ci których nie przebadano, bo u każdego coś można znaleźć i myślenie że "nic z sobą nie należy robić bo się jest chorym" to skrajna depresja. Chorzów II: Totalna ruina budynku przy ul. Piotra 14 (była tam szkoła pielęgniarska i Dom Dziecka), newet fugura nad wejściem straciła głowę. Kościół odzyskał ten budynek od gminy i co się z nim stało? Chorzów II wymaga inwestycji, ale plecicie kolego, że tam nic nie robią: Skwery, place zabaw, droga do szkoły 22, ul. Pudlerska, rondo i chodniki przyległe, a najważniejsze przed chodnikami robi się remont tego co w ziemi, a to trwa i niestety jest uciążliwe. Nawet taka ruina jak ul. Poleska pustostany zostały zabezpieczone, nowe drzwi, schody do przychodni (część została do roboty, ale zabezpieczono), planty przy przychodni, jest to oczywiście kropla w skali potrzeb, ale tak jest w całym mieście! Swoją drogą zakrycie pozostałośći hal po stalowni elewcją to znak, że te hale ktoś jescze może uruchomić, bo można było je rozebrać i taniej by wyszło. Miasto musi uruchomić budownictwo socjalne i burzyć stare zdewastowane familoki, bo to da pracę i zaspokoi potrzeby czekających na zamiany i mieszkania. P. Hayna, trochę optymizmu, to łatwiej będzie się żyło. Po co zastanawiać się nad usunięciem estakady, skoro ona jest wszystkim potrzebna. Estakada musi zostać wyremontowana i już w styczniu ruszą prace.. szkoda tylko, że chcą ją pomalować na pomarańczowo, a nie na niebiesko w barwach Śląska i.. RUCHU!!! Pozdrawiam.

~realista -obsrerwator

2011-12-18 16:12:14

Panie Olejniczak , co Pan zrobił dobrego w życiu?, że rości Pan sobie "glejt"na ocenę Prezydentów ?Chce sie Pan chyba tylko "przychlebić" Zarzadcą Miasta .Kto Pana poznał to wstyd sie przyznac do Panskiej znajomosci.Weść sie Pan za konkretną, uczciwą prace, a nie mydlij i rozwadniaj Pan szarych komórek internautom.

~:))

2011-12-20 11:28:31

I gdzie teraz są komentarze zwolenników pRezydenta Kotali. Jakoś nie widzę pochwał za wyjątkiem pana dariusza, którego nikt nie traktuje poważnie. Macie co chcieliście, a to dopiero początek nieudolnych rządów ludzi z Katowic, Czeladzi i Zagłębia.