Remis utracony w 92. minucie. Niebiescy przegrali po karnym

Chorzowianin 2017-08-12 | Komentarzy: 0
W Bytowie zanosiło się na niespodziankę. W starciu z liderem chorzowianie prowadzili po golu Miłosza Przybeckiego, później starali się zachować choćby punkt. Nie udało się.
Remis utracony w 92. minucie. Niebiescy przegrali po karnym

Fot. Marcin Bulanda

Biorąc pod uwagę poprzednie wyniki obu zespołów, Ruch stawiany był na straconej pozycji. Do meczu w Bytowie przystępował z trzema porażkami (dwiema w lidze i przegraną 1:3 z Chrobrym Głogów w Pucharze Polski). Z kolei Bytovia otwierała tabelę Nice I Ligi (po zwycięstwach 3:1 ze Stomilem Olsztyn i 2:0 z Podbeskidziem Bielsko-Biała), a do meczu z "Niebieskimi" przystępowała podbudowana wyeliminowaniem Lechii Gdańsk z Pucharu Polski (1:0).

Zespół Adriana Stawskiego od początku przejął inicjatywę, ale efektem tego była tylko seria rzutów rożnych. Po kilku minutach chorzowianie stracili Adama Pazio. Obrońca doznał kontuzji, zastąpił go Paweł Starzyński.

Po pół godzinie gry to Ruch odważniej zaatakował. Bliski strzelenia gola był Miłosz Trojak, ale nie trafił w piłkę w dogodnej sytuacji. 

Za moment padła w końcu pierwsza bramka dla naszego zespołu w tym sezonie ligowym. Miłosz Przybecki otrzymał precyzyjne podanie od Macieja Urbańczyka i wykorzystał sytuację sam na sam z golkiperem gospodarzy.

W przerwie trener Bytovii dokonał dwóch zmian. Lider ruszył na "Niebieskich", dążąc do wyrównania. Libor Hrdlicka miał sporo pracy. W 60. minucie w świetnym stylu obronił uderzenie z dystansu jednego z graczy z Bytowa. Jednak za moment był już remis - po strzale Hiszpana Frana Gonzaleza. 

Gospodarze zwietrzyli szansę na kolejne zwycięstwo. Po bombie Wacławczyka znów musiał wykazać się Hrdlicka. Po drugiej stronie boiska niecelnie uderzył Bartosz Nowak, który wkrótce opuścił boisko. Na kwadrans przed końcem spotkania zastąpił go debiutujący w Ruchu Bartłomiej Kulejewski, wicemistrz Polski juniorów młodszych.

Przewaga Bytovii w ostatnich minutach była coraz większa. W kilku przypadkach chorzowianie mieli szczęście. Niestety opuściło ich ono w doliczonym czasie gry. Sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, który wykorzystał Janusz Surdykowski.

Zespół z Bytowa umocnił się na czele tabeli, Ruch nadal zajmuje ostatnie miejsce, z pięcioma minusowymi punktami. W następnej kolejce "Niebiescy" zmierzą się u siebie ze Stomilem Olsztyn (piątek, 18 sierpnia, godz. 20.45). Spotkanie na Cichej odbędzie się bez udziału publiczności. 

Wszystko wskazuje na to, że będą w nim mogli wystąpić zakontraktowani latem przez Ruch piłkarze (m.in. Santiago Villafane, Vilim Posinković, Mello czy Bojan Marković). 15 sierpnia kończy się bowiem zakaz transferowy nałożony na klub z Chorzowa.

3. kolejka Nice I Ligi
Bytovia Bytów - Ruch Chorzów 2:1 (0:1)
Bramki:
Gonzalez (61), Surdykowski (90+2. karny) - Przybecki (38).
Żółte kartki: Surdykowski, Poczobut - Urbańczyk, Czajkowski, Trojak.
Sędziował Sylwester Rasmus (Toruń).
Bytovia: Oszmaniec - Kamiński, Stasiak, Gonzalez, Wilczyński - Jakóbowski, Poczobut (84. Kpassa), Wolski (46. Hebel), Wacławczyk, Biel (46. Duda) - Surdykowski. 
Ruch: Hrdlicka - Komarnicki, Czajkowski, Trojak, Pazio (9. Starzyński) - Przybecki, Walski, Urbańczyk, Nowak (75. Kulejewski), Słoma - Arak (88. Balicki). 

(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.