Puchar ChLF z Antonim Piechniczkiem

Chorzowianin 2014-04-10 | Komentarzy: 3
24 maja na boisku przy ul. Pokoju będziemy świadkami wyjątkowego wydarzenia. Były selekcjoner kadry uświetni zmagania drużyn z naszego miasta.
Puchar ChLF z Antonim Piechniczkiem

W 2011 r. Puchar ChLF - z rąk dyrektor MORiS Aliny Zawady - odbierali zawodnicy Mareksu | Fot. Chorzowianin.tv

Latem 1984 roku grupa miłośników piłki nożnej, zamieszkałych przy ulicy Wandy, rzuciła wyzwanie. "Kto nas pokona?" - to hasło ukazało się na łamach „Gońca Górnośląskiego”. Adresowane ono było do innych zapaleńców, amatorsko grających w piłkę. Pomysłodawcy zyskali znakomitego sojusznika - ówczesnego selekcjonera reprezentacji Polski Antoniego Piechniczka. Podczas spotkania w Zakładowym Domu Kultury Kopalni Barbara-Chorzów przy ul. Lompy obiecał on ufundować puchar dla zwycięskiej drużyny.  

Do „Pucharu Piechniczka” zgłosiło się 28 drużyn. Stricte amatorskich. W turnieju mogli grać tylko zawodnicy niezrzeszeni w klubach (przynajmniej od dwóch lat). 18 sierpnia 1984 r. rozegrano decydujące mecze. MKS Wanda, czyli sprawca całego "zamieszania", odpowiedział sobie sam na wyżej postawione pytanie. "Nikt nas nie pokona!". W finale drużyna z ul. Wandy pokonała FC Kryzys 4:2. Antoni Piechniczek oklaskiwał najlepsze drużyny, a zawody sędziował inny były znakomity piłkarz Ruchu, Józef Gomoluch.

Dlaczego przypomnieliśmy te rozgrywki? Z kilku powodów.

Po pierwsze, stały się one punktem wyjścia do utworzenia w Chorzowie amatorskich rozgrywek futbolowych. Najpierw Chorzowskiej Ligi Szóstek Piłkarskich, potem Chorzowskiej Ligi Piątek Piłkarskich, wreszcie - po przenosinach do hali - Chorzowskiej Ligi Futsalu.

Po drugie, w tym roku obchodzimy 30-lecie ligi. Z tej okazji jej organizator - Miejski Ośrodek Rekreacji i Sportu - przygotował dla drużyn niespodziankę. W maju odbędzie się ósma edycja Pucharu Chorzowskiej Ligi Futsalu. Tym razem jednak w zupełnie innej formule.

Co czeka nas w sobotę, 24 maja? - Zagramy nie w hali, lecz na stadionie przy ul. Pokoju. Wydzielone zostaną cztery boiska trawiaste, na których równolegle toczyć się będzie rywalizacja. Chcemy, by ta impreza przybrała formę pikniku. Zapraszamy zawodników z rodzinami, będą przygotowane atrakcje dla dzieci - zdradza pierwsze fakty Wojciech Krzystanek, wicedyrektor MORiS.

Po trzecie wreszcie, podobnie jak przed 30 laty rywalizacja toczyć się będzie pod okiem Antoniego Piechniczka, który będzie specjalnym gościem Pucharu ChLF 2014.

O szczegółach imprezy zaplanowanej na 24 maja będziemy jeszcze informować. Organizatorzy na razie przyjmują zgłoszenia drużyn (w Pucharze ChLF wystąpić mogą jedynie te zespoły, które w tym sezonie walczyły w chorzowskiej lidze). Gdy zamknięta zostanie lista, wówczas poznamy system rozgrywek. - Na pewno każda z drużyn zagra przynajmniej dwa spotkania - dodaje Wojciech Krzystanek.

Przypomnijmy, że za nami już siedem edycji Pucharu ChLF. Jedynym zespołem, który dwukrotnie sięgnął po trofeum, jest Wyższa Szkoła Bankowa (2008 i 2013). Puchar wznosili także: Rurex (2007), Sebmar Silesia (2009), Schenker (2010), Marex (2011) oraz Ekspert (2012).

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

~:/

IP: 87.99.*.*

2014-04-11 18:12:38

moris zas zaczyna mieszac odoczepcie sie od chorzowskiej ligi i pucharu :/ chcecie cos takiego robic to zorganizujcie jakis turniej na otwartym boisku

~Florek

IP: 46.148.*.*

2014-04-13 02:55:43

MORiS nic nie miesza.Mosz kasa i boisko to se rób sam co chcesz.

~player

IP: 83.7.*.*

2014-04-14 11:28:38

Ciekawy i dobry pomysl

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.