Pożegnanie po 16 latach. Urbańczyk odszedł z Ruchu

Chorzowianin 2019-01-21 | Komentarzy: 0
Wychowanek "Niebieskich" Maciej Urbańczyk rozegrał w pierwszej drużynie Ruchu równo 100 meczów. Na tym licznik się zatrzymał. Pomocnik w poniedziałek rozwiązał za porozumieniem stron umowę z klubem z Cichej.
Pożegnanie po 16 latach. Urbańczyk odszedł z Ruchu

Grudniowy mecz z Górnikiem Łęczna był setnym występem Macieja Urbańczyka w Ruchu. I zarazem ostatnim | Fot. Marcin Bulanda

"Maćkowi serdecznie dziękujemy za wszystkie lata spędzone przy Cichej i grę w barwach „Niebieskich”. Życzymy powodzenia w dalszej karierze. Do zobaczenia!" - czytamy w komunikacie chorzowskiego klubu.

Urbańczyk związany był z "Niebieskimi" przez 16 lat. W Ruchu przeszedł wszystkie szczeble szkolenia, w 2013 r. trafił do pierwszej drużyny, a w maju 2014 r. zadebiutował w wyjazdowym meczem z Lechem Poznań.

Sezon 2015/16 rozpoczął jako podstawowy zawodnik Ruchu, ale w spotkaniu z... Lechem Poznań (październik 2015 r.) doznał zerwania więzadeł krzyżowych. Wrócił do gry w kolejnym sezonie i pełnił ważną rolę w ekipie prowadzonej przez Waldemara Fornalika.

W lutym 2017 r. strzelił przepięknego gola w wyjazdowym spotkaniu z Legią Warszawa (wygranym przez Ruch 3:1). To jedyna bramka Urbańczyka w Ekstraklasie. Kilka miesięcy później "Niebiescy" pożegnali się z elitą.

W I lidze pomocnik był kapitanem zespołu, w czerwcu 2018 r. musiał z nim przeżyć kolejny spadek. Łącznie 23-latek zagrał w koszulce z "eRką" 100 meczów (46 w Ekstraklasie, 33 w I lidze, 20 w II lidze i 1 w Pucharze Polski).

To czwarty zawodnik, który zimą opuścił Ruch. Wcześniej klub nie przedłużył kontraktów z Mateuszem Majewskim i Jakubem Kowalskim, zaś bramkarz Adam Wilk wrócił do Cracovii po okresie wypożyczenia.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.