Połowa drużyny chora, ale Clearex gra dalej w pucharze

Chorzowianin 2019-01-25 | Komentarzy: 0
W meczu 1/16 finału Pucharu Polski futsalowcy Cleareksu Chorzów wygrali na wyjeździe z liderem I ligi GSF-em Gliwice 2:1 (2:0).
Połowa drużyny chora, ale Clearex gra dalej w pucharze

Na zdjęciu: Mariusz Seget | Fot. Adrian Ślązok

- Połowa drużyny zamiast grać, powinna leżeć w łóżkach z powodu przeziębienia - czytamy na oficjalnej stronie Cleareksu. Mimo problemów zdrowotnych chorzowianie osiągnęli cel, jakim był awans do najlepszej "16" Pucharu Polski w futsalu.

Z GSF-em Gliwice chorzowianie mierzyli się niedawno w sparingu, przegrywając u siebie 1:3. W meczu o stawkę wzięli rewanż. W pierwszej połowie bramkarza gliwiczan pokonywali Mariusz Seget i Maciej Mizgajski.

Po przerwie drużyna z Gliwic strzeliła gola kontaktowego, a w końcówce jej trener Błażej Korczyński (który jest także selekcjonerem reprezentacji) wycofał bramkarza. GSF atakował w przewadze, ale Rafał Krzyśka nie dał się już pokonać.

Następny mecz - w Ekstraklasie - Clearex rozegra 10 lutego. W hali MORiS zagra z Pogonią 04 Szczecin. Natomiast kolejna runda Pucharu Polski zaplanowana jest na weekend 16-17 lutego (chorzowianie na razie nie znają rywala).

1/16 finału Pucharu Polski
GSF Gliwice - Clearex Chorzów 1:2 (0:2)

Bramki dla Cleareksu: Seget, Mizgajski.
Clearex: Krzyśka - Łuszczek, Zastawnik, Iwanow, Seget oraz Golly, Mizgajski, Świtoń, Wędzony, Leszczak.

(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.