Piłkarki Ruchu mają głód grania. Liga już za tydzień

Chorzowianin 2017-09-01 | Komentarzy: 0
KPR Ruch Chorzów wygrał dwa sparingi z SPR-em Olkusz i z poczuciem dobrze wykonanej pracy czekać będzie na przyszłotygodniową inaugurację PGNiG Superligi. Jedynym zmartwieniem jest kontuzja nowej bramkarki Renaty Kajumowej.
Piłkarki Ruchu mają głód grania. Liga już za tydzień

Fot. Marcin Bulanda

- Szczerze mówiąc, już śnię o tym, że gram mecz. Nie mogę się doczekać, myślę, że dziewczyny też. Zaczęłyśmy treningi 3 lipca, więc mamy już głód grania. Wiadomo, sparing to nie to samo co mecz ligowy - powiedziała nam niedawno Katarzyna Masłowska, zawodniczka Ruchu.

Na szczęście dla naszych szczypiornistek okres ciężkich treningów i meczów kontrolnych już za nimi. Ostatnim zespołem, który skontrolował formę Ruchu, był pierwszoligowy SPR Olkusz. 26 sierpnia chorzowianki wygrały na wyjeździe 38:24, a 30 sierpnia okazały się lepsze we własnej hali (32:25).

- Jestem zadowolony z tego dwumeczu. W pierwszym spotkaniu Olkusz był po ciężkich treningach i od samego początku poszło nam dość łatwo. Drugi sparing to już bardziej wyrównana walka. Olkusz postawił nam trochę mocniejsze warunki. My z kolei w tym tygodniu trenowaliśmy trochę mniej, więcej było regeneracji, zajęć przypominających bardziej odnowę biologiczną niż mocniejszą pracę z piłkami. Weekend dziewczyny mają wolny, a od poniedziałku przygotowujemy się do pierwszego meczu ligowego - rozpoczyna rozmowę z Chorzowianinem Jarosław Knopik, trener Ruchu.

PGNiG Superliga rusza w przyszły weekend (9-10.09.). "Niebieskie" rozpoczną grę o punkty na wyjeździe, z Piotrcovią (niedziela, 10.09., godz. 18.00). Ruch kilkakrotnie rywalizował z tym zespołem w letnich sparingach, wszystkie mecze były niezwykle zacięte. Zapewne tak będzie również w przyszłą niedzielę.

Beniaminek Superligi przystąpi do tego meczu bez pozyskanej latem bramkarki Renaty Kajumowej. Rosjanka doznała kontuzji kolana. - Doszło do niefortunnego ruchu i jest problem z kolanem. W piątek rano Renia miała rezonans magnetyczny. Czekamy na wyniki, które będą w przyszłym tygodniu, ale liczymy się z tym, że przerwa może być trochę dłuższa - informuje Jarosław Knopik.

Bardziej optymistyczne wieści trener Ruchu przekazuje na temat stanu zdrowia Joanny Rodak. Przypomnijmy, że skrzydłowa doznała urazu kolana w sparingowym meczu z Piotrcovią (19.08.). - Asia wróciła do indywidualnych treningów, w przyszłym tygodniu ma zacząć treningi z zespołem. Możliwe, że na mecz w Piotrkowie będzie gotowa - dodaje szkoleniowiec chorzowskiej drużyny.

Wyjaśniła się także przyszłość Katarzyny Piecaby, rozgrywającej Korony Handball Kielce, którą Ruch testował przez kilka dni w sierpniu. Choć trener Knopik wystawił jej pozytywną rekomendację, to nie doszło do porozumienia między zarządem klubu i piłkarką. Piecaba wróciła do Kielc.

- Zostajemy w tym składzie, w jakim byliśmy od początku i żadnych zmian na razie przewidujemy. Być może po zakończeniu pierwszej rundy, jeśli będzie taka potrzeba, pomyślimy o uzupełnieniu zespołu - kończy rozmowę trener KPR Ruch.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.