Niebiescy złożyli odwołanie od decyzji ws. licencji

Chorzowianin 2018-06-05 | Komentarzy: 0
30 maja Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN nie przyznała Ruchowi licencji na występy w I lidze. Zarząd klubu z Cichej złożył odwołanie od tej decyzji wraz z uzasadnieniem.
Niebiescy złożyli odwołanie od decyzji ws. licencji

Fot. Marcin Bulanda

"Niebiescy" wydali w poniedziałek komunikat, w którym informują o zaskarżeniu w całości decyzji Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN. Jednocześnie klub wniósł o przyznanie takiej licencji (to zabieg czysto formalny - drużyna po spadku i tak nie zagra w I lidze, ale wymogi licencyjne na niższym szczeblu są bardzo podobne).

Komisja poinformowała, że Ruch nie spełnił trzech kryteriów podręcznika licencyjnego. Kryterium F.01 dotyczy rocznego sprawozdania finansowego wraz z opinią i raportem biegłego, F.03 - zobowiązań wobec klubów piłkarskich wynikających z tytułu działalności transferowej, zaś F.04 - zobowiązań m.in. wobec pracowników (w tym piłkarzy) oraz na rzecz ZUS i Urzędu Skarbowego.

Czytaj także: Będzie problem z licencją? Ruch zaskoczony decyzją PZPN

Jak wynika z treści komunikatu, chorzowski klub ponownie powołuje się na proces restrukturyzacji i zatwierdzony przez sąd (w grudniu 2017 r.) układ. To linia obrony już wcześniej przyjęta przez Ruch. Prezes Janusz Paterman wielokrotnie powtarzał, że prawo powszechne stoi w sprzeczności z prawem związkowym. PZPN nakazywał klubowi spłatę zobowiazań, ten zaś argumentował, że byłoby to naruszenie układu.

"Spółka ponownie przypomina, że zobowiązania licencyjne powstałe przed 23 czerwca 2017 roku zostały objęte układem, więc ich spłata została odroczona zgodnie z postanowieniem o zatwierdzeniu układu. Przepisy ustawy Prawo restrukturyzacyjne formułują rygorystyczną zasadę dotyczącą niedopuszczalności świadczeń z wierzytelności objętych układem" - czytamy w komunikacie klubu.

Okazuje się, że Komisja wytknęła Ruchowi zobowiązania, które miała uregulować Fundacja Ruch Chorzów. Chodzi o zaległości wobec ZUS i Urzędu Skarbowego. Jak  informuje katowicki "Sport", to kwota wynosząca ok. 500 tys. złotych.

Sprawa fundacji powraca więc jak bumerang. Przypomnijmy, że kilka lat temu Ruch zawierał z piłkarzami podwójne umowy - jedną jako klub, drugą jako fundacja. Tyle że zawodnicy przestawali otrzymywać pieniądze z fundacji, a w grudniu 2016 r. nagłośniono to w mediach. Klub z Cichej został ukarany odjęciem ośmiu punktów (ale ostatecznie cztery "oczka" ocalił).

Zarząd Ruchu tak komentuje sprawę fundacji:

"W odniesieniu do zobowiązań Fundacji Ruch Chorzów Spółka wskazuje, że Fundacja jako odrębny podmiot prawny ma własny Zarząd, który jest uprawniony do jej reprezentacji, w związku z czym Spółka Ruch Chorzów S.A. nie jest władna do występowania w jej imieniu, a tym bardziej do pozyskiwania urzędowych dokumentów.

Spółka informuje też, że mimo próśb kierowanych do Fundacji nie dostarczyła ona stosownych zaświadczeń z ZUS i Urzędu Skarbowego. Zwraca też uwagę, że istnieje podejrzenie, że Fundacja jest tzw. „podmiotem martwym” czego wyrazem może być zawiadomienie wystosowane przez Urząd Miasta w Chorzowie do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, w którym Urząd informuje sąd o nie składaniu przez Fundację sprawozdań finansowych do KRS, co może wskazywać na faktyczne zaprzestanie prowadzenia działalności przez Fundację" - czytamy w komunikacie Ruchu.

Odwołanie "Niebieskich" ma zostać rozpatrzone w czwartek. Niezależnie od tego postępowania klub musi złożyć wniosek na występy w II lidze.

(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.