Chorzowianie pomagają powodzianom

Chorzowianin 2010-05-26 | Komentarzy: 0
Polska wciąż zmaga się z żywiołem. W naszym mieście nie ma zagrożenia powodziowego. Każdy jednak może pomóc potrzebującym. Dary dla powodzian zbiera m.in. chorzowska „Wyspa” i Polski Czerwony Krzyż.
Zalane miasta, domy, gospodarstwa. Zniszczone drogi i mosty. Żywioł pozbawił wielu dobytku całego życia. - Polska tonie. Potrzebne jest dosłownie wszystko: środki czystości, odzież, żywność, narzędzia, agregaty prądotwórcze. Nasi wolontariusze, pracownicy i ratownicy cały czas pomagają na zalanych terenach – mówi Arkadiusz Rataj z PCK. Od poniedziałku na terenie Chorzowa trwa Czerwonokrzyska Akcja Pomocy Powodzianom. Wspomóc ją może każdy najpotrzebniejsze rzeczy przynosząc do Domu PCK w Chorzowie przy Placu Piastowskim 19. Informacje o akcji pojawią się na plakatach wywieszonych m.in. w chorzowskich placówkach oświatowych.

Dary dla powodzian, podobnie jak w latach 1997 i 2001, zbiera także chorzowska „Wyspa”. Można je przynosić od godziny 10.00 do 18.00 do siedziby towarzystwa przy ul. Styczyńskiego 13 b. - Przyszło już sporo ludzi, cały czas odbieramy telefony. Szczególnie prosimy o rzeczy dla dzieci i młodzieży. Ubranka, pampersy, przybory szkolne, zabawki. Pomocne będą też środki czystości, łopaty, ubrania robocze. Poza tym koce i śpiwory – mówi Stefan Sierotnik, prezes „Wyspy”. - Były osoby, które przyniosły zupełnie nowy zlewozmywak czy kompakt. Tej dobroci, chęci niesienia pomocy nie brakuje. Jestem przekonany, że Chorzów jest miastem ludzi o olbrzymich, ciepłych sercach - dodaje. Zebrane dary zostaną przekazane do śląskich miejscowości, które ucierpiały z powodu powodzi

 PCK koniec zbiórki planuje na 6 czerwca, „Wyspa” planowała zakończyć ją 29 maja, ale ze względu na duże zainteresowanie przedłuży zbiórkę do 4 czerwca. - Naocznie widziałem pozalewane tereny. Totalna tragedia. Wielu ludziom trudno będzie się z niej pozbierać. Dlatego nie wykluczamy przedłużenia akcji związanej z niesieniem pomocy – zaznacza S. Sierotnik.  
- W Chorzowie panuje stabilna sytuacja. Są miejsca, gdzie woda wyrządziła jednak spore szkody – mówił w miniony czwartek, 20 maja, Marek Kopel, prezydent miasta, podczas zebrania Miejskiego Sztabu Kryzysowego. O aktualnej sytuacji związanej z opadami deszczu informowali przedstawiciele wszystkich służb miejskich oraz naczelnicy wydziałów UM.

Krzysztof Broż, prezes Chorzowsko-Świętochłowickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, mówił, że podczas silnych opadów, ścieków przybyło trzykrotnie. Rury o średnicy 2,40, którymi płynie Rawa wypełniły się do wysokości 80 cm. - Przykryty kanał Rawy spisuje się bez zarzutu. Nie było cofek.
Do lokalnych podtopień doszło przy ul. Krzynieckiej, Opolskiej i Kluczborskiej. Przez dwie doby strażacy wypompowywali wodę z zalanego parku logistycznego ProLogis. Na bieżąco usuwano skutki podtopień w piwnicach i na terenach ogródków działkowych.

Polski Czerwony Krzyż ogłasza zbiórkę środków finansowych na pomoc powodzianom.
Pieniądze można wpłacać na konto nr 93 1160 2202 0000 0001 6233 5614 z dopiskiem "Powódź 2010".
Adres: Polski Czerwony Krzyż, ul. Mokotowska 14, 00-561 Warszawa

Dane do przelewu zagranicznego:
Polish Red Cross, Mokotowska 14, 00-561 Warsaw
Bank Millennium SA, ul. Stanisława Żaryna 2a, 02-593 Warszawa
IBAN PL93 1160 2202 0000 0001 6233 5614
SWIFT/BIC BIGBPLPWXXX

Każdy, kto chce pomóc może wysłać SMS o treści POMOC pod numer 7364. Koszt sms-a to 3 zł + VAT.

wojz

Reklama:

Komentarze

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy