SERWISY:
WALENTYNKI
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
GDZIE PO GIMNAZJUM?
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
Reklama:
Partnerzy:
WALENTYNKI
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
GDZIE PO GIMNAZJUM?
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA Reklama:
Bobby pomoże strażnikom
Chorzowianin 2010-05-14
|
Komentarzy: 2
Chorzowscy strażnicy miejscy od września będą odwiedzać szkoły i przedszkola z... Bobbbym. Sympatyczny, purpurowy ludzik pomoże im nauczyć dzieci bezpiecznego zachowania na drodze. Jako pierwsze poznały go dzieci z Zespołu Szkół Sportowych nr 1. Polubiły go.
Atrapa samochodu straży miejskiej. Zamiast szyby, monitor komputera. Nieco niżej w masce kilka przycisków. Najwazniejsze są dwa. Zielony (tak) i czerwony (nie). Po uruchomieniu na ekranie pojawia się sympatyczny, purpurowy ludzik. To Bobby. Wybiera się do szkoły. Chce przejść przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. - Czy Bobby może przejść przez ulicę? – mówi miły, kobiecy głos z głośnika. - Nie! - krzyczą dzieci. Jedno z nich naciska czerwony guzik. To prawidłowa odpowiedź. Elektroniczny mechanizm Bobbbiego mieści się w dużej aluminiowej walizce na kółkach. Z łatwością można go poskładać i przewieźć z miejsca na miejsce.
Bobbiego jako pierwsze mogły poznać dzieci z klasy 1d w Zespole Szkół Sportowych nr 1. - Ten program ma duże walory wychowawcze. To nie martwa książeczka, ale żywy lubiany przez dzieci ludzik. Idziemy z duchem czasu. To bardzo dobrze wpisuje się w działania naszej szkoły, która bierze udział w różnych inicjatywach związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego – mówi Justyna Holona, zastępca dyrektora ds. technicznych ZSS nr 1.
Przedstawiciele chorzowskiej Straży Miejskiej poznali program „Bobby” podczas targów skierowanych do służb mundurowych odbywających się we francuskim Creil, mieście partnerskim Chorzowa. Zalety interaktywnego programu prezentowali belgijscy policjanci miasta Wavre. Program chorzowianom się spodobał. - Nic lepszego nie mogło nam się trafić. Dzięki Bobbiemu możemy urozmaicić zajęcia tzw. Patrolu Szkolnego, jednostki, która prowadzi zajęcia edukacyjne w szkołach i przedszkolach – tłumaczy Izabela Brzoza, komendantka chorzowskiej Straży Miejskiej.
Bobby to nie tylko pudło z komputerem w środku. To również zeszyty ćwiczeń, koszulki, bryloczki, odblaskowe naklejki i kamizelki. Wszystko w ciekawy sposób pomaga dzieciom nauczyć się bezpieczeństwa na ulicy. Miłego ludzika stworzył Stanisław Ciechanowski. Urodził się w Belgii, ale ma polskie korzenie. Jego rodzice po wojnie wyjechali z naszego kraju. Kiedy pan Stanisław dowiedział się, że Polacy są zainteresowani jego pomysłem, bez wahania postanowił udostępnić interaktywną zabawkę. W środę zalety Bobbiego prezentował w dużej sali posiedzeń chorzowskiego Urzędu Miasta. - Program jest skierowany do dzieci od sześciu do ośmiu lat. W interesujący i zabawny sposób może wzbogacić wiedzę dzieci na temat bezpieczeństwa. Podzielony jest na cztery części. Pierwsza dotyczy bezpiecznej drogi do szkoły, druga jazdy na rowerze, trzecia mówi o bezpieczeństwie w domu, a czwarta o zasadach savoir-vivre – wylicza.
Program bardzo dobrze przyjął się w Belgii i północnej Francji. Chorzów jest pierwszym polskim miastem, w którym zdecydowano się go realizować. Na konfernecji inaugurującej byli przedstawiciele służb mundurowych z ościennych miast. - Program wzbudził ich zainteresowanie. To kwestia czasu i zostanie wprowadzony w innych miastach – ocenia komendantka Straży Miejskiej.
W Chorzowie Bobby zacznie uczyć bezpieczeństwa dopiero od września. - Mamy kilka miesięcy na to, by dokładnie zaplanować zajęcia z Bobbym. Od nowego roku szkolnego ruszamy pełną parą – dodaje I. Brzoza. Zajęcia będą odbywać się we wszystkich chorzowskich przedszkolach i szkołach.
Bobbiego jako pierwsze mogły poznać dzieci z klasy 1d w Zespole Szkół Sportowych nr 1. - Ten program ma duże walory wychowawcze. To nie martwa książeczka, ale żywy lubiany przez dzieci ludzik. Idziemy z duchem czasu. To bardzo dobrze wpisuje się w działania naszej szkoły, która bierze udział w różnych inicjatywach związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego – mówi Justyna Holona, zastępca dyrektora ds. technicznych ZSS nr 1.
Przedstawiciele chorzowskiej Straży Miejskiej poznali program „Bobby” podczas targów skierowanych do służb mundurowych odbywających się we francuskim Creil, mieście partnerskim Chorzowa. Zalety interaktywnego programu prezentowali belgijscy policjanci miasta Wavre. Program chorzowianom się spodobał. - Nic lepszego nie mogło nam się trafić. Dzięki Bobbiemu możemy urozmaicić zajęcia tzw. Patrolu Szkolnego, jednostki, która prowadzi zajęcia edukacyjne w szkołach i przedszkolach – tłumaczy Izabela Brzoza, komendantka chorzowskiej Straży Miejskiej.
Bobby to nie tylko pudło z komputerem w środku. To również zeszyty ćwiczeń, koszulki, bryloczki, odblaskowe naklejki i kamizelki. Wszystko w ciekawy sposób pomaga dzieciom nauczyć się bezpieczeństwa na ulicy. Miłego ludzika stworzył Stanisław Ciechanowski. Urodził się w Belgii, ale ma polskie korzenie. Jego rodzice po wojnie wyjechali z naszego kraju. Kiedy pan Stanisław dowiedział się, że Polacy są zainteresowani jego pomysłem, bez wahania postanowił udostępnić interaktywną zabawkę. W środę zalety Bobbiego prezentował w dużej sali posiedzeń chorzowskiego Urzędu Miasta. - Program jest skierowany do dzieci od sześciu do ośmiu lat. W interesujący i zabawny sposób może wzbogacić wiedzę dzieci na temat bezpieczeństwa. Podzielony jest na cztery części. Pierwsza dotyczy bezpiecznej drogi do szkoły, druga jazdy na rowerze, trzecia mówi o bezpieczeństwie w domu, a czwarta o zasadach savoir-vivre – wylicza.
Program bardzo dobrze przyjął się w Belgii i północnej Francji. Chorzów jest pierwszym polskim miastem, w którym zdecydowano się go realizować. Na konfernecji inaugurującej byli przedstawiciele służb mundurowych z ościennych miast. - Program wzbudził ich zainteresowanie. To kwestia czasu i zostanie wprowadzony w innych miastach – ocenia komendantka Straży Miejskiej.
W Chorzowie Bobby zacznie uczyć bezpieczeństwa dopiero od września. - Mamy kilka miesięcy na to, by dokładnie zaplanować zajęcia z Bobbym. Od nowego roku szkolnego ruszamy pełną parą – dodaje I. Brzoza. Zajęcia będą odbywać się we wszystkich chorzowskich przedszkolach i szkołach.
(pam)
Reklama:

Komentarze
~lol
2010-05-14 17:42:20
Bobby. zajefajnie. może Denis, Ronald, Bill, albo inny Michael? Nie ma już polskich imion? albo jakieś śląskie najlepiej. Ecik na przykład. Ale nie, angielskie lepsze. Fe..
~klijent
2010-12-06 18:25:48
szanowna pani komendant taki bobby przydal by sie na Barskiej ludzie niebyli okradani samochody by niejezdzili pomimo zakazu w dni targowe bylby spokoj