Dyrektorzy muszą przeanalizować wyniki

Chorzowianin 2009-07-08
Uczniowie podstawówek, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych cieszą się wakacjami. Większość tegorocznych maturzystów egzaminy ma już za sobą. Biorąc pod uwagę zdawalność matury Chorzów wypadł przyzwoicie. Nieco gorzej spisali się najmłodsi uczniowie.
Do pierwszego poważnego testu przystąpiło w tym roku 1072 szóstoklasistów. W kwietniowym sprawdzianie uczniowie mogli zdobyć maksymalnie 40 punktów. W naszym województwie średnia wyniosła 22,26 pkt. W Chorzowie najlepiej wypadli szóstoklasiści z SP nr 32, 12 i 5 oraz Społecznej SP. Średni wynik uzyskany przez uczniów to 21,82 pkt. Lepiej od nas wypadły Ruda Śląska i Katowice. – Jak na miasto, które ma tak dobrze funkcjonującą oświatę nasze wymagania są znacznie wyższe. Uczniowie powinni osiągać wyniki powyżej średniej wojewódzkiej – uważa Joachim Otte, pierwszy zastępca prezydenta Chorzowa. – Wyniki sprawdzianu po szóstej klasie szkoły podstawowej oceniam dość krytycznie. Pewne rzeczy są do poprawienia, o to będę prosił dyrektorów - dodaje.

Lepiej spisali się gimnazjaliści. Do egzaminu kończącego ten etap edukacji przystąpiło 1156 uczniów. Tradycyjnie już, lepiej wypadała część humanistyczna (max 50 pkt.). Przy średniej wojewódzkiej 31,98 pkt., Chorzów z 32,27 pkt. uplasował się tuż za Katowicami. – Wypadliśmy powyżej średniej, co jest zadowalające – mówi J. Otte. Średnia dla województwa w części matematyczno-przyrodniczej wyniosła 25,84 pkt. Wynik dla Chorzowa to 25,04 pkt, lepiej wypadły Piekary i Katowice. – Dyrektorzy muszą przeanalizować, dlaczego osiągamy takie wyniki – stwierdza I zastępca prezydenta. Gimnazjalny test najlepiej napisali uczniowie Gimnazjum Katolickiego, Społecznego, G nr 11, 10 i 7.

W naszym regionie egzamin dojrzałości zdało 81 proc. tegorocznych maturzystów. Problemów nie sprawił j. polski, historia i geografia. Gorzej było z przedmiotami ścisłymi. Tylko matematykę, która za rok ma być obowiązkowa, zdało 83 proc. uczniów. W Chorzowie do matury przystąpiło 1462 uczniów. Świadectwo dojrzałości, uzyskując ze wszystkich obowiązkowych egzaminów co najmniej 30 proc., otrzymało 1206 abiturientów (82,49 proc.). Najlepiej wypadli absolwenci liceów ogólnokształcących i techników. W IV LO im. Marii Skłodowskiej-Curie egzamin dojrzałości zdało 96,30 proc. tegorocznych maturzystów. – Mamy wyższy wskaźnik zdawalności niż w roku ubiegłym – mówi Roman Herrmann, dyrektor IV LO. – Na 163 uczniów naszego liceum maturę zdało 156. Pozostałe osoby mają jeszcze prawo do sierpniowej poprawki - dodaje.

Dyrektor zauważa, że z roku na rok coraz mniej osób decyduje się na egzamin z rozszerzonym poziomem. – Wydaje się być to decyzja racjonalna. Możliwość studiowania z maturą na poziomie podstawowym jest dzisiaj znacznie większa. Wymagania szkół wyższych są bowiem znacznie mniejsze. A miejsca uczelnie musza zapełnić. Dodaje, że rośnie też różnica między poziomami. – Zdać maturę na poziomie podstawowym jest coraz łatwiej. Z drugiej strony arkusze na poziomie rozszerzonym są coraz trudniejsze. R. Herrmann nie ukrywa, że z wyników tegorocznych egzaminów maturalnych jest zadowolony. – Wystawia on dobre świadectwo pracy moich współpracowników. Bardzo dobrze świadczy też o naszej szkole.
 
Wojciech Zawadzki

Reklama: