SERWISY:
CHORZOWIANIN ROKU 2011
1 PROCENT
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
WSPOMNIENIA I NEKROLOGI
NOWE:
Reklama:
Partnerzy:
CHORZOWIANIN ROKU 2011
1 PROCENT
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
WSPOMNIENIA I NEKROLOGI NOWE:
Reklama:
W śródmieściu o bezpieczeństwie
Chorzowianin 2011-05-25
|
Komentarzy: 2
Budynek dawnego „Metalplastu”, apel mieszkańców o pozostawienie zielonych terenów w rejonie ulic 3 Maja, Floriańskiej zdominowały spotkanie w ramach cyklu „Bezpieczne Miasto”.
Zakłady Odlewnicze Elementów Wyposażenia Budownictwa „Metalplast-Chorzów”, kiedyś prężna firma, dziś ruina strasząca przy ul. Styczyńskiego. Ruina, której boją się chorzowianie. - Czy musi dojść do tragedii, żeby coś z tym budynkiem zrobić? – pytali mieszkańcy. - To obiekt w rozbiórce niech właściciel chociaż ogrodzi go siatką – proponowano. Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa, przyznał, że zdaje sobie sprawę z zagrożenia jakie stwarza katastrofalny stan budynku. - Powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego rozpoczął już odpowiednie działania – poinformował prezydent.
Nie wszystkim mieszkańcom podobają się pomysły władz miasta i radnych. Podczas kwietniowej sesji Rady Miasta przegłosowano uchwałę w sprawie zmiany fragmentu miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Chorzów obszaru położonego w rejonie ulic 3 Maja, Styczyńskiego, Węglowej, Filarowej i Floriańskiej. Dzięki temu mogłyby powstać tutaj budynki wielorodzinne. Dla przybyłych na spotkanie chorzowian oznacza to likwidację placu zabaw i zielonych terenów. Na co nie chcą się zgodzić. - Gdzie będziemy chodzić na spacer z dziećmi czy z psami. Jest tam tyle drzew kwiatów, ptaki pięknie śpiewają. Nie pozbawiajcie nas tej radości, nie zabierajcie nam ostatniego, zielonego terenu – mówili mieszkańcy. Pod listem otwartym w tej sprawie podpisało się, tylko w ciągu tygodnia, 500 osób. - Apelujemy do rozsądku i mądrości władz. Nie bądźcie obojętni na głosy waszych wyborców.
Andrzej Kotala nie ukrywał, że jest to bardzo ładny teren. Zaznaczył, że zagospodarowanie fragmentu tego obszaru ma wpłynąć na poprawę wizerunku dzielnicy. - Architekci na pewno dobrze to zaprojektują. Na razie mamy tylko koncepcję zagospodarowania. Chcemy pogodzić wszystkie strony - stwierdził. Prezydent obiecał, że przybędzie nowych, bezpiecznych placów zabaw.
Czytaj też: 7. sesja Rady Miasta
Przedstawiciel Zrzeszenia Transportu Prywatnego przypomniał, że kilka lat temu taksówkarze wyszli z inicjatywą pomocy przy patrolowaniu miasta. Kierowcy potrzebują do tego sztywne łącze telefoniczne, które pozwoli im na szybki i łatwy kontakt np. z policją. - Chorzów nie miał wtedy na to środków. Taksówkarze jeżdżą o różnych porach dnia i nocy, widzą co się dzieje, co jest dewastowane. Nasza propozycja jest wciąż aktualna - deklarował. Kierowca zwrócił także uwagę na zagrożenie ruchu drogowego na ul. Wolności. - Przed tramwajem linii nr 9 przy przedłużonej Wolności nie można uciec samochodem, bo przeszkadzają inne zaparkowane auta. Można zrobić zakaż parkowana z jednej strony.
Mieszkańcy narzekali m.in. na młodzież gromadzącą się w pobliżu Gimnazjum nr 4. - Młodzi ludzie piją alkohol, palą, przeklinają. Chorzowianom nie podoba się też stan chodników w rejonie ul. Morcinka i przy minirondzie na skrzyżowaniu ulic Strzelców Bytomskich, Styczyńskiego, Raciborskiej oraz most przy skrzyżowaniu ulic Lompy i Floriańskiej. Apelowano także o częstsze patrole policji i straży miejskiej. Mieszkańcy boją się agresywnych psów wypuszczanych bez kagańca. Mieli również zastrzeżenia do niedoświetlonych ulic i placów zabaw. Mówili o częstych pożarach hałdy przy ul. Sokoła, dewastacji i chuligaństwie w Parku Róż.
Marcin Michalik, zastępca prezydenta Chorzowa ds. gospodarczych, mówił, że na chorzowskich ulicach od czerwca, dzięki współpracy z katowicką szkołą policji, pojawi się więcej patroli.
Czytaj też: Policja bardziej widoczna
Zastępca prezydenta zaznaczył, że miasto stara się także o unijne środki na budowę monitoringu. - Powstałby on w przeciągu kilku lat – mówił zastępca prezydenta. Przyznał, że władze miasta są zainteresowane współpracą z taksówkarzami. Dodał, że dokumentacja przebudowy ul. Wolności jest już gotowa. - To prace oszacowane na około 2 mln zł. Mówił, że stan chodników będzie lepszy, a o jakość mostu powinny zadbać PKP.
Tomasz Piecuch, przewodniczący Komisji Praworządności i Bezpieczeństwa Rady Miasta mówił, że znany jest mu temat hałdy i placów zabaw. - Jeżeli będą środki to hałda będzie sprzątana w ramach prac społecznie-użytecznych. W najbliższym czasie przyjrzymy się skwerom i placom zabaw.
- Monitoring i więcej patroli to tylko bicie piany. Weźcie się do roboty – komentowali mieszkańcy.
Przedstawiciele służb mundurowych, radni, władze miasta spotkali się z mieszkańcami we wtorek, 24 maja, w Szkole Podstawowej nr 13 przy ul. Styczyńskiego. Następne spotkanie w ramach cyklu „Bezpieczne Miasto” zaplanowano 20 września w Szkole Podstawowej nr 22 przy ul. Piotra.
Czytaj też: Czują głód mundurów
Nie wszystkim mieszkańcom podobają się pomysły władz miasta i radnych. Podczas kwietniowej sesji Rady Miasta przegłosowano uchwałę w sprawie zmiany fragmentu miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Chorzów obszaru położonego w rejonie ulic 3 Maja, Styczyńskiego, Węglowej, Filarowej i Floriańskiej. Dzięki temu mogłyby powstać tutaj budynki wielorodzinne. Dla przybyłych na spotkanie chorzowian oznacza to likwidację placu zabaw i zielonych terenów. Na co nie chcą się zgodzić. - Gdzie będziemy chodzić na spacer z dziećmi czy z psami. Jest tam tyle drzew kwiatów, ptaki pięknie śpiewają. Nie pozbawiajcie nas tej radości, nie zabierajcie nam ostatniego, zielonego terenu – mówili mieszkańcy. Pod listem otwartym w tej sprawie podpisało się, tylko w ciągu tygodnia, 500 osób. - Apelujemy do rozsądku i mądrości władz. Nie bądźcie obojętni na głosy waszych wyborców.
Andrzej Kotala nie ukrywał, że jest to bardzo ładny teren. Zaznaczył, że zagospodarowanie fragmentu tego obszaru ma wpłynąć na poprawę wizerunku dzielnicy. - Architekci na pewno dobrze to zaprojektują. Na razie mamy tylko koncepcję zagospodarowania. Chcemy pogodzić wszystkie strony - stwierdził. Prezydent obiecał, że przybędzie nowych, bezpiecznych placów zabaw.
Czytaj też: 7. sesja Rady Miasta
Przedstawiciel Zrzeszenia Transportu Prywatnego przypomniał, że kilka lat temu taksówkarze wyszli z inicjatywą pomocy przy patrolowaniu miasta. Kierowcy potrzebują do tego sztywne łącze telefoniczne, które pozwoli im na szybki i łatwy kontakt np. z policją. - Chorzów nie miał wtedy na to środków. Taksówkarze jeżdżą o różnych porach dnia i nocy, widzą co się dzieje, co jest dewastowane. Nasza propozycja jest wciąż aktualna - deklarował. Kierowca zwrócił także uwagę na zagrożenie ruchu drogowego na ul. Wolności. - Przed tramwajem linii nr 9 przy przedłużonej Wolności nie można uciec samochodem, bo przeszkadzają inne zaparkowane auta. Można zrobić zakaż parkowana z jednej strony.
Mieszkańcy narzekali m.in. na młodzież gromadzącą się w pobliżu Gimnazjum nr 4. - Młodzi ludzie piją alkohol, palą, przeklinają. Chorzowianom nie podoba się też stan chodników w rejonie ul. Morcinka i przy minirondzie na skrzyżowaniu ulic Strzelców Bytomskich, Styczyńskiego, Raciborskiej oraz most przy skrzyżowaniu ulic Lompy i Floriańskiej. Apelowano także o częstsze patrole policji i straży miejskiej. Mieszkańcy boją się agresywnych psów wypuszczanych bez kagańca. Mieli również zastrzeżenia do niedoświetlonych ulic i placów zabaw. Mówili o częstych pożarach hałdy przy ul. Sokoła, dewastacji i chuligaństwie w Parku Róż.
Marcin Michalik, zastępca prezydenta Chorzowa ds. gospodarczych, mówił, że na chorzowskich ulicach od czerwca, dzięki współpracy z katowicką szkołą policji, pojawi się więcej patroli.
Czytaj też: Policja bardziej widoczna
Zastępca prezydenta zaznaczył, że miasto stara się także o unijne środki na budowę monitoringu. - Powstałby on w przeciągu kilku lat – mówił zastępca prezydenta. Przyznał, że władze miasta są zainteresowane współpracą z taksówkarzami. Dodał, że dokumentacja przebudowy ul. Wolności jest już gotowa. - To prace oszacowane na około 2 mln zł. Mówił, że stan chodników będzie lepszy, a o jakość mostu powinny zadbać PKP.
Tomasz Piecuch, przewodniczący Komisji Praworządności i Bezpieczeństwa Rady Miasta mówił, że znany jest mu temat hałdy i placów zabaw. - Jeżeli będą środki to hałda będzie sprzątana w ramach prac społecznie-użytecznych. W najbliższym czasie przyjrzymy się skwerom i placom zabaw.
- Monitoring i więcej patroli to tylko bicie piany. Weźcie się do roboty – komentowali mieszkańcy.
Przedstawiciele służb mundurowych, radni, władze miasta spotkali się z mieszkańcami we wtorek, 24 maja, w Szkole Podstawowej nr 13 przy ul. Styczyńskiego. Następne spotkanie w ramach cyklu „Bezpieczne Miasto” zaplanowano 20 września w Szkole Podstawowej nr 22 przy ul. Piotra.
Czytaj też: Czują głód mundurów
wojz
Reklama:

Dyskusja:
~chorzowianin
2011-05-25 23:06:42
Panie Prezydencie najlepiej sprzedac całe miasto tak jak park wszystko zabetonowac by "ładnie wygladało" z ludzmi sie nie liczyc obiecuje pan bezbieczne place zabaw tzn za kratami? Mamy tak mało terenów zielonych dla nas ale ważniejsze jest by zarobić Niedługo na mapie Chorzowa na zielono bedzie tylko WPKIW SMIECHU WARTE
~Justyna
2011-05-26 13:05:12
Tak weźecie się do roboty -z placów zabaw kradną huśtawki,zjeżdżalnie,schodki,poręcze z zabawek...a wy radzicie.Złodzieje i chuligani mają udaną zabawę,cóż można to tylko określić kpiną z mieszkańców,a ta cała Straż Miejska z Policją,co to nigdy nic nie wie .....a my za to płacimy.....po prostu dramat!