Naukowcy z Liverpoolu zbadali Hojnisz. Zobacz ten film!

Chorzowianin 2017-02-16 | Komentarzy: 0
Kilka miesięcy temu sportsmenka w Chorzowa wzięła udział w projekcie, którego efekty właśnie poznaliśmy. Naukowcy z Anglii, oglądając wyniki badań 25-letniej biathlonistki, byli pod dużym wrażeniem. Wy też będziecie!
Naukowcy z Liverpoolu zbadali Hojnisz. Zobacz ten film!

Monika Hojnisz podczas badania na bieżni mechanicznej na uniwersytecie w Liverpoolu | Fot. olympicchannel.com

W lipcu 2016 r. Monika Hojnisz pochwaliła się w mediach społecznościowych pobytem w Wielkiej Brytanii. Był to dość enigmatyczny komunikat.

- Piękny, ale przy tym ciężki dzień w Liverpoolu za mną. Pełen nowych doświadczeń, testów, analiz, a przede wszystkim kontaktu z nowymi, ciekawymi osobistościami! Na efekt finalny jeszcze muszę poczekać, więc zdradzić szczegółów nie mogę, ale jedno wiem na pewno - fajny projekt - napisała.

Zamieściła krótki film, na którym widzieliśmy ją na bieżni mechanicznej, ze specjalną maską. 

Co Monika robiła w Anglii? Zagadka się wyjaśniła. - Miałam zaszczyt uczestniczyć w badaniach, analizach i być częścią projektu na uniwersytecie w Liverpoolu. Niesamowita przygoda, dzięki której zdobyłam wiele informacji, doświadczenie, a przede wszystkim poznałam ludzi, od których biła pasja do pracy i wiara w to, co robią - skomentowała badania Hojnisz.

Teraz możemy zobaczyć efekty ich pracy. Na portalu olympicchannel.com zamieszczono film z Hojnisz w roli głównej. Projekt, w którym wzięła udział, nosi nazwę "Anatomy Of". Występują w nim przedstawiciele różnych dyscyplin, którzy zostają dokładnie przebadani. Bohaterem pierwszego odcinka był szwedzki snowboardzista Sven Thorgren, drugiego - angielski rugbista Tom Mitchell, trzeciego - jamajski skoczek do wody Yona Knight-Wisdom.

W czwartym odcinku w roli głównej wystąpiła Monika Hojnisz. Nosił on tytuł: "Anatomy Of A Biathlete: Can Hojnisz Control Her Heart Rate Better?" ("Anatomia biathlonistki: czy Hojnisz może lepiej kontrolować swoje tętno?").

25-letnia Hojnisz pracowała z zespołem prowadzonym przez profesora Grega Whyte'a. To były sportowiec, wicemistrz świata w pięcioboju nowoczesnym, dwukrotny olimpijczyk, a obecnie ceniony naukowiec w dziedzinie sportu.

- Biathlonista funkcjonuje na maksymalnej intensywności, a później w ciągu sekund musi odpocząć, by skoncentrować się na strzelaniu. Wytrzymałość sercowo-naczyniowa ma w tym sporcie fundamentalne znaczenie - podkreślał Greg Whyte. 

W Liverpool John Moores University chorzowianka przeszła szereg badań. Najpierw zmierzono jej poziom tkanki tłuszczowej. Według tabel dla kobiet w wieku 25-29 lat wynik idealny to 18,9-21,9 proc. Tymczasem Hojnisz ma zaledwie 12,8 proc. tkanki tłuszczowej. - Monika mierzy 170 cm, ale waży jedynie 49 kg. Jest niewiarygodnie lekka i ma wyjątkowo niski poziom tkanki tłuszczowej - komentował prof. Greg Whyte.

Następnie u Hojnisz zbadano pracę mięśni ud. Okazało się, że moment siły u Moniki jest porównywalny, a nawet nieco lepszy od czołowych zawodowych piłkarek (132 niutonometry, przy 130 u piłkarek).

- Myślę, że mogłabym jeszcze dużo popracować nad moją muskulaturą. Cały czas walczę nad tym, żeby przybyło mi mięśni. Dużo treningu siłowego może mi pomóc. Wiem, że mam jeszcze rezerwy - skomentowała to badanie chorzowianka.

W kolejnym badaniu pod lupę wzięto to, co w biathlonie ma znaczenie szczególne - jak szybko dochodzi u zawodnika do spadku tętna. Biathlonistka imitowała więc to, co robi w trakcie zawodów. Podczas biegu jej tętno wynosiło ok. 140 uderzeń na minutę. Następnie zatrzymywała się na 45 sekund. Tak krótki czas wystarczył, by tętno spadło o połowę - do niespełna 70 uderzeń na minutę.

Ostatnią częścią odcinka było wyznaczenie VO2max, czyli pułapu tlenowego (maksymalny pobór tlenu w warunkach maksymalnego wysiłku). Wskaźnik uzyskiwany jest podczas badania na bieżni mechanicznej. Sportowiec zakłada specjalną maskę. Stopniowo, co kilka minut, musi biec coraz szybciej. 

Rezultat, jaki osiągnęła chorzowianka, zaskoczył naukowców. - VO2max Moniki jest absolutnie wyjątkowe. 66 mililitrów na kilogram - to ogromny wynik. Co ciekawe, to taki sam rezultat, jaki osiągnęła Paula Radcliffe, gdy biła rekord świata w maratonie. Pracuję w tej dziedzinie od trzech dekad i to prawdopodobnie jeden z najwyższych wskaźników VO2max, jaki kiedykolwiek widziałem - chwalił Hojnisz profesor Whyte.

- Myślę, że moim dużym atutem jest wytrzymałość. To dzięki niej udało mi się zdobyć dotychczasowe wyniki - podkreśliła Hojnisz.

Profesor Whyte dodał na koniec: - Monika jest naprawdę niesamowita. Jej rezultaty wskazują na to, że to nie tylko jedna z najlepszych biathlonistek na świecie, ale także jedna z najlepszych sportsmenek pod względem wytrzymałości na tej planecie.

Cały film zobaczyć można na olympicchannel.com - link TUTAJ

(fab)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.