Memoriał Kamili Skolimowskiej bez Anity Włodarczyk!

Chorzowianin 2018-07-10 | Komentarzy: 0
Zawrzało w środowisku lekkoatletycznym. Anita Włodarczyk poczuła się urażona zachowaniem kulomiota Konrada Bukowieckiego i nie przyjechała na zawody do Cetniewa. Młociarka zapowiedziała także, że nie wystąpi w Memoriale Kamili Skolimowskiej, który odbędzie się 22 sierpnia na Stadionie Śląskim.
Memoriał Kamili Skolimowskiej bez Anity Włodarczyk!

8 czerwca Anita Włodarczyk wystąpiła na Stadionie Śląskim w Memoriale Kusocińskiego. W sierpniu do Chorzowa nie przyjedzie | Fot. Marcin Bulanda

Od kilku dni trwa zamieszanie wokół dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem. Anita Włodarczyk miała być jedną z gwiazd Festiwalu Rzutów im. Kamili Skolimowskiej w Cetniewie. Jednak w niedzielę nie pojawiła się na zawodach organizowanych na stadionie położonym w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich.

O powodach początkowo nie chciała mówić, ale w końcu wyszło na jaw, że młociarka poczuła się urażona zachowaniem Konrada Bukowieckiego. Kilka dni przed Festiwalem Rzutów kulomiot zamieścił w mediach społecznościowych plakat reklamujący wydarzenie - był na nim razem z młociarzem Pawłem Fajdkiem, dyskobolem Piotrem Małachowskim oraz Anitą Włodarczyk.

Bukowiecki dodał podpis "Już w niedzielę w Cetniewie!!!", tyle że zrobił to tak, że... zasłonił Włodarczyk. Sportsmenka poczuła się tym urażona i postawiła organizatorom zawodów ultimatum: wystąpi na zawodach tylko w przypadku wykreślenia Bukowieckiego z listy. Ci jednak na to nie przystali, stąd nieobecność Włodarczyk w Cetniewie.

Festiwal Rzutów im. Kamili Skolimowskiej organizował Marcin Rosengarten (który jest jednocześnie... menedżerem Anity Włodarczyk), a także Fundacja im. Kamili Skolimowskiej. Włodarczyk to jedna z ambasadorek fundacji, do tej pory zawsze startowała w tych zawodach.

Niestety konflikt na linii Włodarczyk - Bukowiecki będzie mieć następstwa. Dwukrotna mistrzyni olimpijska zapowiedziała, że nie wystąpi także w Memoriale Kamili Skolimowskiej, który 22 sierpnia odbędzie się na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

- Po tym co się wydarzyło, nie mam takiego zamiaru. Chciałabym po prostu jak najszybciej zamknąć ten temat. Nie wyjdę i nie będę udawała, że jest wszystko ok - powiedziała w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Dodatkowo, we wtorkowy wieczór, potwierdziła to na Twitterze.

Włodarczyk miała być jedną z największych gwiazd zawodów w Chorzowie, które poświęcone są pamięci Kamili Skolimowskiej (mistrzyni olimpijskiej z Sydney, zmarłej w 2009 r.). Promowała memoriał podczas ubiegłorocznej wizyty na Śląsku.

Czytaj więcej: Włodarczyk i Małachowski zachwyceni Stadionem Śląskim

Dodajmy, że zarówno Anita Włodarczyk, jak i Konrad Bukowiecki startowali na Stadionie Śląskim podczas czerwcowego Memoriału Janusza Kusocińskiego - pierwszych lekkoatletycznych zawodów w zmodernizowanym "Kotle Czarownic". Nasza mistrzyni zajęła drugie miejsce, kulomiot był piąty.

(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.