Mecze telewizyjne ich kochają

Chorzowianin 2017-10-08 | Komentarzy: 0
"Nie lubię poniedziałku" - to tytuł znanej polskiej komedii. Piłkarze i kibice Cleareksu poniedziałki muszą polubić. Po raz drugi z rzędu zagrają w ten dzień, o godz. 20.00. Po meczu z mistrzem Polski zmierzą się z beniaminkiem ze Słomnik, w składzie którego widnieje wiele znanych postaci.
Mecze telewizyjne ich kochają

Fot. Chorzowianin.pl INFOSERWIS

Ligowa inauguracja nie była dla chorzowian udana. Zespół Mirosława Miozgi uległ u siebie Rekordowi Bielsko-Biała 1:6. Mistrz Polski bezlitośnie wykorzystał potknięcia gospodarzy.

Czytaj także: Powtórka z Superpucharu. Rekord znów pokonał Clearex

- Podobnie jak w meczu o Superpuchar (we wrześniu Clearex uległ Rekordowi 0:5 - przyp. red.) rywal wykorzystał nasze błędy niemal w 100 procentach. Mówiliśmy sobie, że nie możemy ich popełniać. Niestety po raz drugi zawiedliśmy, najbardziej siebie. Myśleliśmy, że to będzie całkiem inaczej wyglądało - tłumaczył Szymon Łuszczek, kapitan Cleareksu.

Trener pięciokrotnego mistrza Polski Mirosław Miozga zwracał uwagę także na inny mankament. - Męczymy się w ataku. To jest nasz problem. Sytuacji mamy sporo, ale albo ktoś nie dostawi nogi, albo ktoś źle strzeli. A jak nie strzelamy, to z takim zespołem jak Rekord nie da się grać jak równy z równym - oceniał Mirosław Miozga.

Rekord uchodzi za faworyta nr 1 ligowej rywalizacji, dlatego po porażce z bielszczanami nikt w chorzowskim klubie nie rozdzierał szat. Więcej o potencjale Cleareksu będzie można powiedzieć po meczu drugiej kolejki.

Co ciekawe, po raz drugi z rzędu Clearex zagra w poniedziałek, o godz. 20.00. Spotkanie z jego udziałem zostało bowiem wybrane przez telewizję Sportklub, która przeprowadzi transmisję z hali MORiS. - Mecze telewizyjne w Chorzowie nas kochają - zażartował Mirosław Miozga.

Kolejnym rywalem naszego zespołu będzie Lex Kancelaria Słomniki. To beniaminek Ekstraklasy, choć… tylko z nazwy. W drużynie prowadzonej przez Miłosza Kocota jest kilku zawodników, którzy występują lub występowali w reprezentacji Polski: Dominik Solecki, Kamil Lasik, Marcin Czech czy Adrian Pater. Są także dwaj Ukraińcy, znani z występów w innych drużynach Ekstraklasy: Roman Wachuła i Sergij Kowal. Słowem - łatwo nie będzie.

- Beniaminek z reprezentantami Polski w składzie, zespół międzynarodowy. Czeka nas całkiem inny mecz niż z Rekordem. Rywal nie powinien nas jednak niczym zaskoczyć, będziemy walczyć o trzy punkty - zapewnił Mirosław Miozga.

Czytaj także: Poważny uraz piłkarza Cleareksu. Przeszedł operację

Lex Kancelaria Słomniki ma za sobą udany debiut w Ekstraklasie. W pierwszej kolejce zespół pokonał u siebie Solne Miasto Wieliczka 5:0.

- Ciekawa drużyna. Musimy jednak wziąć się w garść, przeanalizować błędy i pokazać, na co nas stać. A wierzę w to, że na wysokie miejsce w tabeli - zakończył Szymon Łuszczek.

(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.