SERWISY:
CHORZOWIANIN ROKU 2011
1 PROCENT
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
WSPOMNIENIA I NEKROLOGI
NOWE:
Reklama:
Partnerzy:
CHORZOWIANIN ROKU 2011
1 PROCENT
INFORMATOR PACJENTA
PODATKI I FINANSE
PRZEWODNIK GASTRONOMICZNY
TURYSTYKA I REKREACJA
PROMOCJE HANDLOWE
CO PO MATURZE?
PRACA
PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
BUDOWNICTWO
MOTORYZACJA
WSPOMNIENIA I NEKROLOGI NOWE:
Reklama:
Koksioki grzeją, ale nie wszędzie
Chorzowianin 2012-02-06
|
Komentarzy: 5
Gdy temperatura utrzymuje się poniżej minus dziesięciu stopni, na terenie Chorzowa pojawiają się koksowniki. Niestety nie mogą stać na wszystkich przystankach.
W piątek zadzwoniła do nas czytelniczka, która ubolewała, że większość koksowników znajduje się na przystankach w centrum miasta. - W centrum jest koksownik na niemal każdym przystanku, ale o Batorym już zapomniano – żali się czytelniczka, która wolała pozostać anonimowa.
Najbardziej brakuje jej koksownika na pętli autobusowej w Chorzowie Batorym. - Nie dość, że nie ma tam wiaty (niebawem pętla autobusowa ma przejść gruntowny remont – przyp. red.), to jeszcze nie można się ogrzać – tłumaczy.
Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Miasta, koksowniki na przystankach w Chorzowie ustawiane są według określonego klucza. - Mamy tylko dziewięć koksowników, dlatego trzeba było wybrać tylko niektóre przystanki. Wydział Usług Komunalnych uznał, że najlepiej będzie je ustawić na przystankach przesiadkowych – mówi Daniel Mitros z Referatu Promocji Miasta.
Przystanek Chorzów Batory Osiedle II, na którym jest pętla autobusowa, jest przystankiem początkowym dla wielu linii autobusowych, ale jak tłumaczą w urzędzie, nie przesiadkowym. - Na takim przystanku można przyjść na autobus o określonej porze. Na przystanku przesiadkowym pasażerowie muszą odczekać zwykle od kilku do kilkunastu minut nim przesiądą się do następnego środka lokomocji – dodaje.
Tymczasem problem pętli na tzw. starym osiedlu w Chorzowie Batorym polega na tym, że brakuje tam nawet wiat przystankowych. Te zostały zdemontowane przed modernizacją pętli, która ma być przeprowadzona w tym roku. Prace mają się rozpocząć wiosną, a zakończyć jesienią. Do tego czasu na pętli w Batorym nie będzie wiat.

Obecnie w Chorzowie można się ogrzać na kilku przystankach:
- cztery koksowniki stoją w rejonie Rynku i pl. Hutników
po jednym na tych przystankach:
- przy Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na ul. Dąbrowskiego
- przy ul. Powstańców (zastępczy przystanek dla Pałacu Ślubów)
- przy pl. Powstańców Śląskich
- na przystanku Katowicka / 3 Maja (tzw. Flota)
- na ul. Wolności (przy tzw. drapaczu chmur)
Koksowniki na bieżąco patroluje firma, która wygrała przetarg na ich obsługę. Koszt ośmiu godzin obsługi jednego koksownika wynosi 100 zł. Przyjęto zasadę, że ustawia się je na przystankach, gdy temperatura przez kilka dni utrzyma się poniżej minus 10 stopni Celsjusza. Jeśli jednak choć raz temperatura spadnie poniżej minus 15 stopni, koksowniki ustawia się od razu.
Najbardziej brakuje jej koksownika na pętli autobusowej w Chorzowie Batorym. - Nie dość, że nie ma tam wiaty (niebawem pętla autobusowa ma przejść gruntowny remont – przyp. red.), to jeszcze nie można się ogrzać – tłumaczy.
Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Miasta, koksowniki na przystankach w Chorzowie ustawiane są według określonego klucza. - Mamy tylko dziewięć koksowników, dlatego trzeba było wybrać tylko niektóre przystanki. Wydział Usług Komunalnych uznał, że najlepiej będzie je ustawić na przystankach przesiadkowych – mówi Daniel Mitros z Referatu Promocji Miasta.
Przystanek Chorzów Batory Osiedle II, na którym jest pętla autobusowa, jest przystankiem początkowym dla wielu linii autobusowych, ale jak tłumaczą w urzędzie, nie przesiadkowym. - Na takim przystanku można przyjść na autobus o określonej porze. Na przystanku przesiadkowym pasażerowie muszą odczekać zwykle od kilku do kilkunastu minut nim przesiądą się do następnego środka lokomocji – dodaje.
Tymczasem problem pętli na tzw. starym osiedlu w Chorzowie Batorym polega na tym, że brakuje tam nawet wiat przystankowych. Te zostały zdemontowane przed modernizacją pętli, która ma być przeprowadzona w tym roku. Prace mają się rozpocząć wiosną, a zakończyć jesienią. Do tego czasu na pętli w Batorym nie będzie wiat.

Obecnie w Chorzowie można się ogrzać na kilku przystankach:
- cztery koksowniki stoją w rejonie Rynku i pl. Hutników
po jednym na tych przystankach:
- przy Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na ul. Dąbrowskiego
- przy ul. Powstańców (zastępczy przystanek dla Pałacu Ślubów)
- przy pl. Powstańców Śląskich
- na przystanku Katowicka / 3 Maja (tzw. Flota)
- na ul. Wolności (przy tzw. drapaczu chmur)
Koksowniki na bieżąco patroluje firma, która wygrała przetarg na ich obsługę. Koszt ośmiu godzin obsługi jednego koksownika wynosi 100 zł. Przyjęto zasadę, że ustawia się je na przystankach, gdy temperatura przez kilka dni utrzyma się poniżej minus 10 stopni Celsjusza. Jeśli jednak choć raz temperatura spadnie poniżej minus 15 stopni, koksowniki ustawia się od razu.
(pam)
Reklama:

Dyskusja:
~Rafał Sudoł
2012-02-06 12:19:36
Jaki zatem problem, aby dokupić kilka koksowników? W XXI wieku, raczej nie powinien to być problem. Ponieważ procedury i biurokracja w naszym kraju są na takim a nie innym poziomie, warto zakupić je nawet z myślą o przyszłych zimach. Wtedy problemu nie będzie. Co do wiat przystankowych, to skoro remont ma się zacząć dopiero na wiosnę, ten, kto je kazał rozebrać przed zimą, powinien ponieść za to odpowiednie konsekwencje. Bo skoro to początkowy przystanek, po co mają być wiaty, przecież można przyjść o określonej porze na przystanek i od razu wejsć do autobusu. Zatem kosze na śmieci też stamtąd zabierzmy. Bo to przystanek początkowy...
~Jadzia
2012-02-06 13:24:18
Święte słowa panie Rafale ...Głupich nie sieją....
~aisa
2012-02-06 15:21:30
Ja codziennie jestem na przystanku o 5.30. Jest temperatura -15,5C.Wsiadam no zimnego autobusu. Przystanki na pętli autobusowej sa początkowymi, ale jest to osiedle, gdzie mieszkają ludzie starsi. W tej chwili babcie muszą czekać na autobus siedząc na smietnikach i to jest XXI wiek
~
2012-02-06 18:01:35
Panie Rafale mądre słowa. Tak się składa, że ja również jestem mieszkanką starego osiedla.W ubiegłym roku gdy rozmawiałam z panią z Urzędu Miasta to poinformowano mnie, że do czasu remontu pętli będą wiaty tymczasowe i co? i nici z tego - na gadaniu się skończyło - tłumaczą się tym, że na osiedlu jest duży wandalizm i wszystko zostaje zniszczone, czyli nie zostaje nic innego jak tylko zaorać stare osiedle.
~Rafał Sudoł
2012-02-06 19:10:15
Jak można wandalizmem tłumaczyć swoją niemoc? Skoro jest tam wandalizm, to po co nowe wiaty w takim razie? Przecież pewnie i one zostaną zdewastowane... A może monitoring rozwiązałby obawy Pani z UM? Jednym słowem bezmyślność i niekompetencja. Jak wiemy autobusy zwłaszcza w zimie, lubią się spóźniać i trzeba nieraz swoje odstać. To, że jest to przystanek początkowy, nie oznacza, że część autobusów kończy na nim kursy, bo gdy ma spóźnienie, to nieraz od razu podjeżdża pod przytanek i jedzie znów w trase. A to, że mieszka tam sporo ludzi starszych, to kolejny powód, dla którego warto było jednak rozwiązać tę sprawę w sposób bardziej przemyślany. Myślę, że warto swoich radnych z okręgu Chorzowa Batorego wziąć w obroty, aby się zajęli tą sprawą. Problem w tym, że radni z autobusów raczej nie korzystają.