Jak Messi, jak Falcao! Cudowna bramka Zastawnika

Chorzowianin 2019-04-01 | Komentarzy: 0
Mikołaj Zastawnik był pierwszoplanową postacią meczu Cleareksu z FC Toruń. Zdobył dwie bramki, a ta druga na długo pozostanie w pamięci kibiców. Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy!
Jak Messi, jak Falcao! Cudowna bramka Zastawnika

Mikołaj Zastawnik strzelił w tym sezonie już 18 goli. Ten ostatni był zdecydowanie najładniejszy! | Fot. Adrian Ślązok

Niedzielne spotkanie w hali MORiS miało ogromne znaczenie dla układu tabeli. Gdyby chorzowianie ulegli wiceliderowi z Torunia, traciliby do niego aż osiem punktów i prawdopodobnie pozostałaby im walka o brąz. Tak się jednak nie stało. Clearex wygrał 3:1 (1:1), a od FC Toruń dzielą go tylko dwa "oczka".

Goście jako pierwsi cieszyli się z bramki. Po wznowieniu gry z autu Tomasz Kriezel uderzeniem z pierwszej piłki nie dał szans Rafałowi Krzyśce. Strzelca nie upilnował Mikołaj Zastawnik - jak się później okazało, główny bohaterem meczu.

"Miki" w 18. minucie odkupił winy. Po jego strzale piłkę ręką zablokował Marcin Mikołajewicz, a sędzia podyktował rzut karny. Zastawnik doprowadził do remisu.

Clearex po przerwie miał więcej dobrych okazji, ale początkowo szwankowała skuteczność (m.in. Adam Wędzony trafił w słupek). W końcu jednak objął prowadzenie. Wędzony i Sebastian Leszczak wyszli z szybką kontrą, a ten drugi ulokował piłkę w siatce.

Później Maciej Mizgajski nie wykorzystał przedłużonego rzutu karnego, a rywale wycofali bramkarza, walcząc o uniknięcie porażki. Torunianie popełnili jednak błąd. Jeden z nich zagrał ręką, a konsekwencją tego był kolejny karny z 10 metrów.

Do piłki podszedł tym razem Zastawnik i... To było arcydzieło! Chorzowianin wziął rozbieg i zamarkował uderzenie "na siłę". Zamiast tego podciął piłkę i kompletnie zaskoczył golkipera z Torunia. Od razu przypomniały się sztuczki brazylijskiego geniusza futsalu Falcao czy też efektowny gol "podcinką" (tyle że z rzutu wolnego) Lionela Messiego w sobotnim spotkaniu Barcelony.

Cudowną bramkę można zobaczyć TUTAJ (od 1:47:45; czas gry na zegarze w lewym górnym rogu - 39:21).

Clearex wygrał 3:1, zmniejszając stratę do wicelidera do dwóch punktów. W sobotę, w ostatniej kolejce rundy zasadniczej (6 kwietnia, godz. 18), podopieczni Mirosława Miozgi zagrają na wyjeździe z zamykającym tabelę AZS UG Gdańsk. Później liga zostanie podzielona na dwie "szóstki" (bez utraty dorobku punktowego).

Clearex Chorzów - FC Toruń 3:1 (1:1)
Bramki:
Zastawnik dwie (18. rzut karny, 40. przedłużony rzut karny), Leszczak (31) - Kriezel (15).
Clearex: Krzyśka - Mizgajski, Wędzony, Leszczak, Seget oraz Salisz, Zastawnik, Iwanow, Golly.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.