IO: wiatr hulał po strzelnicy. Hojnisz 45. w sprincie

Chorzowianin 2018-02-10 | Komentarzy: 0
W pierwszym występie na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu polskie biathlonistki nie zachwyciły. Monika Hojnisz mogła być najlepszą z Biało-Czerwonych, ale szanse na to straciła podczas drugiego strzelania.
IO: wiatr hulał po strzelnicy. Hojnisz 45. w sprincie

Fot. Szymon Korzuch/dusznikiarena.pl

Dla chorzowianki zawody w Korei Południowej to drugi olimpijski występ w karierze. Cztery lata temu w Soczi spisywała się znakomicie - w biegu masowym była 5., w biegu indywidualnym - 12., w sprincie 21., zaś w biegu pościgowym - 19.

- Nie wiem, czy jestem gotowa na poprawienie piątego miejsca z Soczi, ale jestem gotowa na walkę i będę robiła co w mojej mocy, żeby wrócić spełniona oraz szczęśliwa - mówiła Hojnisz przed wylotem do Korei Płd. - Dziś mam inne spojrzenie na to wydarzenie niż cztery lata temu. Wtedy wszystko było nowe, ciekawe i mimo wszystko bez presji. Dziś największa presję wywieram na sobie ja sama - dodała.

Pierwszą konkurencją w biathlonie był sprint pań. Zawody rozgrywano przy sztucznym oświetleniu (o godz. 20.15 w Pjongczangu, w Polsce była 12.15). W pierwszej grupie startowały najlepsze zawodniczki tego sezonu. Monika Hojnisz otrzymała daleki numer - 77 (na 87 startujących).

Biathlonistkom oprócz panującego w Korei Płd. mrozu bardzo przeszkadzał wiatr. Wystarczy powiedzieć, że na strzelnicy zaledwie trzy (!) zawodniczki zanotowały wynik 10/10.

Hojnisz rozpoczęła od jednego pudła w pozycji leżącej. Biegła jednak najszybciej z wszystkich czterech Polek, przed drugim strzelaniem plasowała się w okolicach 30. miejsca. Miała szansę na awans do czołowej "20". Niestety podczas drugiego strzelania (pozycja stojąca) Monika strąciła tylko trzy krążki.

To oznaczało spadek do piątej dziesiątki. Hojnisz zakończyła sprint na 45. miejscu. Pozostałe Polki także nie zachwyciły: Krystyna Guzik była 28., Weronika Nowakowska 34., zaś Magdalena Gwizdoń 56.

Wszystkie wystąpią w poniedziałkowym biegu pościgowym, ale trudno im będzie awansować do ścisłej czołówki. Zawodniczki wystartują bowiem z zachowanymi różnicami czasowymi po sprincie. Hojnisz ruszy na trasę 2 minuty i 14 sekund po zwyciężczyni sprintu Laurze Dahlmeier.

Niemka była jedną z wspomnianych trzech biathlonistek, które dziś nie pudłowały. Srebrny medal zdobyła Norweżka Marte Olsbu, zaś brązowy - Czeszka Veronika Vitkova.

Bieg pościgowy odbędzie się w poniedziałek, 12 lutego, o godz. 11.10 polskiego czasu

Wyniki sprintu pań na igrzyskach w Pjongczangu

1. Laura Dahlmeier Niemcy 21:06.2 0+0
2. Marte Olsbu Norwegia +24.2 1+0
3. Veronika Vitkova Czechy +25.8 0+1
28. Krystyna Guzik Polska +1:37.1 1+0
34. Weronika Nowakowska Polska +1:57.0 1+1
45. Monika Hojnisz Polska +2:14.4 1+2
56. Magdalena Gwizdoń Polska +2:29.5 0+3

Kolejno: miejsce, zawodniczka, kraj, czas (strata do zwyciężczyni), strzelanie.

(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.