Duże osłabienie Niebieskich. Złamany nos Magdaleny Drażyk

Chorzowianin 2018-09-14 | Komentarzy: 0
Podczas czwartkowego treningu KPR Ruch Chorzów doszło do przykrego w skutkach incydentu. Magdalena Drażyk zderzyła się z koleżanką z zespołu i doznała złamania nosa. Przez kilka tygodni będzie wyłączona z gry.
Duże osłabienie Niebieskich. Złamany nos Magdaleny Drażyk

Magdalenę Drażyk czeka kilkutygodniowa przerwa w grze | Fot. Marcin Bulanda

W niedzielę, 16 września (godz. 18), piłkarki ręczne Ruchu Chorzów zmierzą się na wyjeździe z aktualnym mistrzem Polski MKS Perłą Lublin. Niestety "Niebieskie" będą musiały sobie radzić w tym spotkaniu bez jednej z liderek zespołu, Magdaleny Drażyk.

- Wchodząc w strefę, Magda zahaczyła o ręce koleżanki (Agnieszki Piotrkowskiej - przyp. red.) i złamała nos. Na szczęście nie z przemieszczeniem. Było to dość niefortunne, niestety takie rzeczy się zdarzają w piłce ręcznej - relacjonuje Jarosław Knopik

Drażyk nie zagra nie tylko w niedzielnym spotkaniu w Lublinie, ale także w meczu z KPR Gminy Kobierzyce (19.09. w Chorzowie). Później nastąpi przerwa na mecze reprezentacji, drużyny wznowią rywalizację ligową w pierwszy weekend października.

- W każdej negatywnej sytuacji trzeba szukać jakichś dobrych przesłanek. Magda wypadła w takim okresie, że mamy za chwilę przerwę na kadrę. Jest więc szansa, że wróci do nas za ok. 3 tygodnie i będzie mogła przygotowywać się do meczów z Zagłębiem Lubin i Jelenią Górą - dodaje trener "Niebieskich".

W piłce nożnej zawodnicy po złamaniu nosa mogą grać w specjalnej masce. Jednak handball jest zdecydowanie bardziej kontaktowym sportem, ryzyko odnowienia kontuzji byłoby zbyt duże. - Maski u nas nie są dozwolone, spotkałem się z taką sytuacją tylko w przypadku bramkarzy. Trzeba swoje odczekać, złamanie ma się zagoić, nos musi być w pełni sprawny - kontynuuje Jarosław Knopik.

Niedzielny rywal Ruchu, MKS Perła Lublin, rozpoczął sezon od wysokiej wygranej z Arką Gdynia (32:12). Później jednak odpadł z Ligi Mistrzów (przegrywając z niemieckim SG BBM Bietigheim 19:34), a w środę niespodziewanie nie sprostał Startowi Elbląg (20:21).

- Ciężko powiedzieć, jak Lublin zareaguje po tej porażce. To jednak nie jest nasze zmartwienie, jedziemy zrealizować swoje cele i jak najbardziej się postawić. W każdym spotkaniu chcemy coś ugrać - mówi trener "Niebieskich".

Kto wystąpi na środku rozegrania pod nieobecność Magdaleny Drażyk? -  Nieszczęście Magdy jest szansą dla Marceliny Polańskiej. Ćwiczyliśmy taki wariant, bo wiedzieliśmy, że ciężko będzie grać jedną środkową. Marcelina miała już na tej pozycji epizod w meczu z Piotrcovią - informuje szkoleniowiec Ruchu.

Do treningów powróciła w tym tygodniu inna rozgrywająca Oktawia Mrozek. Na jej ligowy występ jest jednak za wcześnie.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.