Czwórka z Lubina Ruchowi się przypomina

Chorzowianin 2017-11-03 | Komentarzy: 0
Jeden z głównych kandydatów do tytułu zaprezentuje się w sobotni wieczór (godz. 18.00) w hali MORiS. W barwach Zagłębia zobaczymy cztery znajome twarze. Monika Wąż, Kinga Grzyb, Wiktoria Belmas i Zuzanna Ważna nie tak dawno broniły barw Ruchu. - Zdajemy sobie sprawę, z kim gramy, ale nie mamy nic do stracenia - mówi prezes "Niebieskich" Klaudiusz Sevković, który przy okazji zdradza kulisy odwołania towarzyskiego spotkania z Kamerunem.
Czwórka z Lubina Ruchowi się przypomina

Zuzanna Ważna (na zdjęciu jeszcze w barwach Ruchu) przeszła do Zagłębia latem 2016 r. | Fot. Marcin Bulanda

Metraco Zagłębie Lubin w tym sezonie PGNiG Superligi spisuje się doskonale. Wygrało wszystkie mecze, przy czym jeden - w Szczecinie z Pogonią - po rzutach karnych. Ma na koncie 23 punkty, o jeden mniej od prowadzącego MKS Perła Lublin (ale zespół ten rozegrał o jeden mecz więcej).

Każdy inny wynik niż zwycięstwo "Miedziowych" będzie dużą niespodzianką, ale Ruch nie zamierza się poddawać. Zwłaszcza we własnej hali chorzowianki potrafią uprzykrzyć życie nawet ligowym potęgom. Przekonał się o tym niedawno Vistal Gdynia, który zgarnął trzy punkty w hali przy ul. Dąbrowskiego, ale po ciężkim boju.

- Zdajemy sobie sprawę, z kim gramy. Przyjedzie do nas kandydat do mistrzostwa Polski, obecnie najsilniejszy zespół w kraju, z wieloma reprezentantkami Polski w składzie. Znamy swoje miejsce w szeregu, ale się nie poddajemy. Jeżeli będziemy mieli dobry dzień i złapiemy Lubin  w jakimś dole, to możemy pokusić się o niespodziankę. Nie mamy nic do stracenia - podkreśla prezes KPR Ruch Chorzów Klaudiusz Sevković.

Choć lubinianki są zdecydowanymi faworytkami meczu w hali MORiS, to nie zamierzają lekceważyć beniaminka Superligi. - Nie czeka nas łatwe spotkanie. Zawsze na to uczulam mój zespół. W Chorzowie przeciwnik na pewno podejmie walkę - podkreśla Bożena Karkut, trener Zagłębia Lubin (cytat z oficjalnej strony tego klubu). - Ruch Chorzów to piękna tradycja jeśli chodzi o kobiecą piłkę ręczną w Polsce. Aktualnie grają tam młode, ambitne dziewczyny marzące o tym, żeby dobrze zagrać i urwać punkty zespołom z czołówki - dodaje Karkut.

Sobotni mecz zapowiada się niezwykle ciekawie z jeszcze jednego powodu. W Zagłębiu występują obecnie aż cztery byłe piłkarki Ruchu - bramkarka Monika Wąż, a także Kinga Grzyb, Wiktoria Belmas i Zuzanna Ważna.

- Przyjadą dziewczyny, które grały u nas i w większości przypadków w Chorzowie się wypromowały. Tak było z Moniką Wąż czy Wiktorią Belmas. Tę drugą ściągnąłem do Polski z piasku (z piłki ręcznej plażowej - przyp. red.). Zuzanna Ważna także pierwsze kroki sportowe stawiała w Chorzowie. Wyjątkiem jest Kinga Grzyb, która - wówczas jeszcze Kinga Polenz - przychodziła do nas już jako gwiazda - wspomina Sevković.

Dla Ruchu listopad będzie niezwykle ważnym miesiącem w kontekście walki o utrzymanie  w PGNiG Superlidze. Po spotkaniu z "Miedziowymi" chorzowianki zagrają z dwoma zespołami z dolnych rejonów tabeli: Koroną Handball Kielce (na wyjeździe, 12 listopada) i KPR-em Kobierzyce (u siebie, 18 listopada).

- Mecze z Kielcami i Kobierzycami  są dla nas kluczowe w kontekście walki o utrzymanie. W Kielcach z pewnością łatwo nam nie będzie, podobnie w ostatnim meczu pierwszej rundy, ale wierzę, że mamy potencjał, który pozwoli nam przechylić szalę na swoją korzyść, co dałoby nam dobrą pozycję przed kolejną fazą rozgrywek - kontynuuje prezes "Niebieskich".

Także w listopadzie (6.11.) miało dojść do meczu towarzyskiego z reprezentacją Kamerunu. Informowaliśmy już jednak, że został on odwołany. Powodem są problemy wizowe w afrykańskim zespole.

Czytaj także: Reprezentacja Kamerunu nie zmierzy się z Ruchem

- Nieprzyjemna sytuacja - ubolewa Sevković. - Mamy wydrukowane plakaty, bilety, zaproszenia, wszystko było przygotowane. Tymczasem w tym tygodniu otrzymaliśmy informację o problemach Kamerunek. Część piłkarek na razie nie może opuścić kraju z powodu braku wizy. Nie wiemy, czy się śmiać, czy płakać, w końcu mowa o reprezentacji, która zajęła trzecie miejsce w mistrzostwach Afryki i wkrótce ma zagrać na mistrzostwach świata w Niemczech - kończy prezes KPR Ruch, który wyklucza zorganizowanie sparingu w późniejszym terminie.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.