Czas na derby

Chorzowianin 2009-02-24
- Myślę o tym meczu od świąt - powiedział ostatnio w jednym z wywiadów Wojciech Grzyb, kapitan chorzowskiego Ruchu. W kibicach „niebieskich” ta myśl tkwi pewnie jeszcze dłużej, bo dla nich to absolutnie priorytetowa sprawa.
Czas na derby
Z jednej strony sprawdzony wzór i schemat, jak należy zorganizować wielką imprezę na wysokim poziomie. Mowa o Wielkich Derbach Śląska z ubiegłego roku. Z drugiej - dążenie do tego, by nie popaść w rutynę, by zaskakiwać co roku kibiców czymś nowym. Działacze chorzowskiego Ruchu, organizatorzy sobotniego spotkania, mieli nie lada dylemat, jak wypośrodkować akcenty. - Zrobimy wszystko, żeby te derby były zawsze czymś innym. Czymś, co wyróżnia je spośród wielu innych meczów rozgrywanych w ciągu roku - mówił Dariusz Smagorowicz, przewodniczący Rady Nadzorczej Ruch Chorzów SA.

Na pierwszy wyróżnik chorzowianie wpływu nie mieli i mieć nie będą. Mowa o pogodzie, przy której przyjdzie stoczyć ten pojedynek. Meteorolodzy nie dawali „niebieskim” szans - do końca lutego ma sypać śnieg, a temperatura spadać regularnie poniżej zera. To zaś pociągało za sobą konieczność zapewnienia służb, które doprowadzą stadion do użytku.

Jak zwykle w takich przypadkach niezawodni okazali się kibice, którzy masowo oferowali swoją pomoc. - Jesteśmy dumni, że to właśnie Ruch Chorzów może poszczycić się fanami, którzy nie tylko słowami, ale i czynami pokażą, że klub i drużyna mogą zawsze na nich polegać - napisał klub w specjalnym oświadczeniu do kibiców.

Ci w niedzielę przeprowadzali na Stadionie Śląskim trening dopingu, część z nich sięgnęła po łopaty i ochoczo ruszyła do odśnieżania trybun. To jednak była tylko kropla w morzu potrzeb, bo trybuny były nadal w większości białe.

W sobotę mają być niebieskie! Pojawiły się bowiem informacje, że kibice Ruchu otrzymają przy wejściu na mecz pelerynki w kolorze „blue” - taki prezent ma ufundować jeden ze sponsorów. Okazało się, że miała to być niespodzianka, ale skoro już nastąpił przeciek do prasy... Szykowane są kolejne atrakcje.
Wiadomo już, kto będzie gwiazdą części artystycznej. W zeszłym roku zaśpiewała Doda, ale jej występ przeszedł niemal bez echa. Być może Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” będzie miał większą siłę przebicia. „Karolinka” w wykonaniu kibiców Ruchu i Górnika? Kto wie...

Goście z Zabrza do końca liczyli na to, że Ruch przyzna im większą pulę od wcześniej ustalonych 7500 biletów. Jednak tę kwestię chorzowianie uznali za zamkniętą. - Ruch oświadcza, że przyznana ilość biletów dla kibiców przyjezdnych pozostaje na niezmienionym poziomie. 7500 sztuk bez możliwości jej zwiększenia - taki komunikat wydali „niebiescy”.

Zabrzanie - pół żartem, pół serio - szczycą się za to faktem, że kibicuje im najważniejsza osoba w polskim futbolu - Grzegorz Lato, nowy prezes PZPN. Strona Górnika zamieściła wypowiedź byłego znakomitego napastnika, który stwierdził: - Na pewno w rundzie wiosennej będę trzymał kciuki za Górnika. Może nie powinienem tego mówić, bo przecież w ekstraklasie jest 16 drużyn i obowiązuje mnie obiektywizm. Niemniej, mam dużą sympatię do Górnika i nie będę tego ukrywał. (...) W sobotę będę gościem na Wielkich Derbach Śląska. Jestem bardzo ciekawy konfrontacji Górnika z Ruchem. A o pogodę na Śląsku niech nikt się nie martwi. Przyjeżdża Lato, więc będzie ocieplenie - stwierdził z humorem sternik PZPN.
Działacze „niebieskich” za to ostatnie wiele by dali...

 
fab

Reklama:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.