Clearex: lipiec na zegarkach

Chorzowianin 2018-07-07 | Komentarzy: 0
Futsalowcy z Chorzowa rozpoczęli w lipcu przygotowania do nowego sezonu. Na razie piłkarze trenują indywidualnie, pierwsze zajęcia odbędą się 1 sierpnia. Drużyna ma w planach kilka sparingów, m.in. z rywalem z Ukrainy.
Clearex: lipiec na zegarkach

Fot. Marcin Bulanda

Kilka dni temu pięciokrotni mistrzowie Polski poznali terminarz na sezon 2018/19. Clearex rozpocznie rozgrywki - w weekend 15-16 września - wyjazdowym spotkaniem z Red Dragons Pniewy. Tydzień później podejmie beniaminka Red Devils Chojnice.

Czytaj także: W Pniewach skończyli, w Pniewach zaczną

Po dwóch sezonach zakończonych na czwartym miejscu (w maju naszej drużynie zabrakło do brązowego medalu zaledwie punktu) chorzowianie chcą wreszcie powrócić na ligowe podium. W lipcu rozpoczęły się przygotowania do jubileuszowego, dwudziestego w historii Cleareksu, sezonu w Ekstraklasie.

- Na razie piłkarze trenują "na zegarku". Każdy z nich ma rozpisany trening biegowy - informuje w rozmowie z "Chorzowianinem" Andrzej Leszczyński, prezes Cleareksu.

Tę formę przygotowań wprowadził przed laty były prezes klubu (a obecnie prezes honorowy) Zdzisław Wolny, prywatnie miłośnik biegania. Futsalowcy otrzymują zegarki wyposażone w GPS i czujnik tętna. Łatwo można monitorować ich aktywność i oceniać poziom przygotowania kondycyjnego.

1 sierpnia zespół spotka się na pierwszym treningu. W przyszłym miesiącu Clearex rozegra kilka sparingów. - Na razie układamy plan gier kontrolnych, ale mogę potwierdzić, że na pewno zmierzymy się z AZS UŚ Katowice. Chcemy także zagrać - we własnej hali - z jedną z czołowych drużyn z Ukrainy, która przyjedzie w sierpniu do Polski - dodaje Andrzej Leszczyński.

Z Cleareksem latem pożegnało się trzech piłkarzy: Mateusz Omylak, Piotr Łopuch oraz Robert Gładczak (ten ostatni trafił do AZS UŚ Katowice), a także asystent trenera Jakub Lubas (którego zastąpi w tej roli bramkarz chorzowian Rafał Krzyśka).

Chorzowski klub pozyskał na razie tylko Krzysztofa Salisza (ostatnio AZS UŚ Katowice, wcześniej przez wiele lat występował w Chorzowie). Działacze rozglądają się za kolejnymi kandydatami do gry w Cleareksie.

Wiadomo, że potrzebny jest bramkarz. Pozycja Rafała Krzyśki jest niekwestionowana, ale doświadczony zawodnik ma tylko jednego zmiennika, Patryka Puzio. - Szukamy bramkarza, ale na rynku panuje posucha. Także inne kluby mają problemy z pozyskaniem zawodników na tę pozycję - mówi Andrzej Leszczyński.

(mf)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.