Clearex i KPR Ruch przedłużą zwycięską serię?

Chorzowianin 2018-04-13 | Komentarzy: 0
Futsalowcy wygrali ostatnie cztery spotkania, zaś szczypiornistki trzykrotnie sięgały po komplet punktów w PGNiG Superlidze. W ten weekend teoretycznie łatwiejsze zadanie ma Clearex. Zwycięstwo "Niebieskich" w Kobierzycach będzie traktowane w kategoriach niespodzianki.
Clearex i KPR Ruch przedłużą zwycięską serię?

Mariusz Seget i Wadim Iwanow postarają się w sobotę o piąte z rzędu zwycięstwo Cleareksu | Fot. Marcin Bulanda

Do zakończenia rundy zasadniczej Futsal Ekstraklasy pozostały tylko dwie kolejki. Clearex jest już pewny gry w grupie mistrzowskiej (zespoły z miejsc 1-6), walczy teraz o jak najlepszą pozycję wyjściową przed decydującą fazą sezonu.

Obecnie chorzowianie są na czwartym miejscu, ale po 22 kolejkach dorobek punktowy zostanie podzielony na pół. Różnice między drużynami znacząco się zmniejszą.

W ostatnich tygodniach podopieczni Mirosława Miozgi odprawiają z kwitkiem jednego rywala za drugim. W sobotę (14.04., godz. 18.00, hala MORiS przy ul. Dąbrowskiego) zagrają o piąte z rzędu zwycięstwo.

Clearex będzie faworytem w starciu z broniącym się przed spadkiem AZS UŚ Katowice (10. miejsce). W tym sezonie już dwukrotnie pokonał akademików na ich terenie - 4:2 w Ekstraklasie (w grudniu) i 5:1 w Pucharze Polski (w lutym). Warto jednak pamiętać, że derby rządzą się swoimi prawami. A dowodem na to niech będzie wynik sprzed roku: Clearex przegrał u siebie z katowiczanami 1:4.

Na fali wznoszącej są także szczypiornistki KPR Ruch Chorzów. Fazę play out (z udziałem ekip z miejsc 7-12) PGNiG Superligi rozpoczęły w imponującym stylu, pokonując kolejno: Koronę Handball Kielce (22:20, na wyjeździe), KPR Jelenia Góra (30:26, na wyjeździe) oraz UKS PCM Kościerzyna (30:25, u siebie). Dzięki temu zajmują bezpieczną, dziewiątą pozycję, z czterema punktami przewagi nad pierwszym zespołem ze strefy barażowej.

- Mamy oddech, mamy spokój. Z miesiąc temu chyba nikt nie wierzył, że znajdziemy się w takiej sytuacji - przyznaje trener Ruchu Jarosław Knopik. 

O czwartą z rzędu wygraną "Niebieskim" nie będzie jednak łatwo. Zagrają bowiem na parkiecie najlepszej drużyny w grupie walczącej o utrzymanie - KPR-u Gminy Kobierzyce. Zespół z Dolnego Śląska także triumfował w trzech poprzednich meczach, przy czym z Jelenią Górą za dwa punkty (po rzutach karnych).

Piłkarki Ruchu w tym sezonie dwukrotnie mierzyły się z ekipą z Kobierzyc. W obu przypadkach musiały uznać jej wyższość: 24:27 w Chorzowie i 16:23 na wyjeździe.

- Od wtorku pracujemy "pod" Kobierzyce, bo wszędzie trzeba szukać punktów, nie można odpuścić na chwilę, bo może się to skończyć nieciekawie. Jest siedem spotkań do końca sezonu, teoretycznie 21 punktów do zdobycia. To jest ogrom, bo my do tej pory jeszcze tyle nie uzbieraliśmy (Ruch ma 19 pkt. - przyp. red.) - dodaje trener szczypiornistek z Chorzowa.

Początek sobotniego pojedynku KPR-ów - o godz. 17.00.

(fab)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.