Centrum potrzebuje wizji

Chorzowianin 2011-10-19 | Komentarzy: 5
Jaka przyszłość czeka Centrum Przedsiębiorczości? Od połowy października spółką kieruje nowy prezes.
Centrum potrzebuje wizji Urząd Miasta w Chorzowie | foto. Mariusz Banduch
Centrum Przedsiębiorczości Sp z o.o., działające przy ul. Opolskiej 20, jest agencją rozwoju lokalnego, wspomagającą firmy w najtrudniejszym, pierwszym okresie działalności, wspierająca wszelkie formy przedsiębiorczości i biznesu. Oferuje pomoc przy samozatrudnianiu oraz tworzeniu nowych miejsc pracy. Swoją działalność Centrum Przedsiębiorczości prowadzi wielokierunkowo, z wykorzystaniem powołanych do życia struktur: Inkubatora Przedsiębiorczości, Ośrodka Szkoleniowo-Rozwojowego, Biura Poręczeń i Kredytów oraz Biura Pośrednictwa Pracy. Świadczy także usługi dla biznesu: doradcze, szkoleniowe, informacyjne, oferuje powierzchnię biurową, udziela poręczeń kredytowych dla małych przedsiębiorstw.

Centrum powstało z inicjatywy miasta w 1997 roku. W ocenie Andrzeja Kotali, prezydenta Chorzowa, obecna forma działalności spółki już się wyczerpała. - Była ona dobra w przeszłości, szczególnie w latach 90. minionego wieku. Dzisiaj instytucja ta powinna nastawić się na inne, bardziej nowoczesne kierunku działania.

Czy na taki kierunek nastawi Centrum Przedsiębiorczości nowy prezes zarządu? Marek Kern, poprzedni, wieloletni prezes spółki, zrezygnował ze stanowiska. Od 17 października br. funkcję tę pełni Andrzej Wanyura. Nowy prezes ma 41 lat, jest chorzowianinem. Ukończył Politechnikę Śląską ( Wydział Inżynierii Materiałowej, Metalurgii i Transportu oraz Wydział Organizacji i Zarządzania). Był m.in. kierownikiem produkcji w NGK Ceramiics Polska (branża motoryzacyjna - przyp. red.) i wiceprezesem zarządu w spółce Berger Polska (także branża motoryzacyjna – przyp. red.). - Chciałbym zachować dotychczasową działalność szkoleniową spółki. Myślę jednak przede wszystkim o poprowadzeniu Centrum Przedsiębiorczości w stronę szeroko pojętych działań rynkowych – mówi Andrzej Wanyura, prezes CP.

Prezydent Chorzowa oczekuje od nowego prezesa przede wszystkim innowacyjnych pomysłów na dalszą działalność Centrum Przedsiębiorczości.  Bo jego zdaniem  coraz mniej podmiotów korzysta z usług Centrum. - Zmniejsza się także zapotrzebowanie na wynajem powierzchni biurowych. Sądzę, że wartym przemyślenia jest pójście w kierunku świadczeń usług w zakresie prowadzenia biur wirtualnych - mówi prezydent.  To, jak uważa Andrzej Kotala, może dodać prestiżu zwłaszcza małym firmom. - Takie firmy będą mogły na przykład wynająć adres pod swoją siedzibę czy sale na spotkania biznesowe. Nie muszą martwić się również o obsługę biura, otrzymają wsparcie księgowe i prawne - dodaje.

Nowy prezes Centrum Przedsiębiorczości  uwzględnia  usługi prowadzenia wirtualnego biura na swojej liście szeroko pojętych rynkowych działań . W tym zgadza się z prezydentem miasta. - Warto poszerzyć także usługi doradcze – uważa Andrzej Wanyura. - Jako Centrum Przedsiębiorczości będziemy wspierać władze miasta w utworzeniu specjalnej strefy ekonomicznej w Chorzowie oraz rewitalizacji miejsc poprzemysłowych. Jednym z celów spółki była i nadal będzie pomoc w tworzeniu nowych miejsc pracy w naszym mieście – dodaje.

W powszechnej opinii Centrum Przedsiębiorczości kojarzone jest głównie z organizowanym wspólnie ze Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Miasta Chorzowa konkursem „Chorzowski Przedsiębiorca Roku”. Konkurs podsumowuje gala, podczas której wręczane są nagrody w kategoriach: handel, usługi, gastronomia. Najlepszych przedsiębiorców nagradzają w ten sposób konsumenci i kapituła konkursu. - W tym roku konkurs na pewno będzie kontynuowany – mówi prezes CP.

Andrzej Kotala nie ukrywa, że oprócz działalności promocyjnych liczy także na większą działalność komercyjną spółki. Podkreśla, że po raz pierwszy minimalny zysk instytucja osiągnęła w 2010 roku. W niedalekiej przyszłości prezydentowi marzy się park technologiczny na terenach Międzynarodowych Targów Katowickich. - Widzę tam również miejsce dla Centrum Przedsiębiorczości.

Przyszłość Centrum stoi jednak pod znakiem zapytania. O tym, czy na mapie Chorzowa znajdzie się dla niego miejsce prezydent prawdopodobnie zadecyduje za pół roku. Bo, jak zaznacza, to czas potrzebny na wprowadzenie nowych pomysłów w życie. - Od nowego prezesa oczekuję wizji. Jeśli jej nie będzie,  nie widzę sensu prowadzenia dalszej działalności spółki - podsumowuje. 
Wojciech Zawadzki

Reklama:

Dyskusja:

~

2011-10-19 22:58:45

liczę na strefę ekonomiczną i ściągnięcie nowych inwestorów do Chorzowa. Chorzów musi się rozwijać

~Damian

2011-10-26 17:19:02

W to ,że prezes sam zrezygnował nie uwierzę.Czyżby tak intratne stanowisko było potrzebne dla kogoś z kolesiów nowej władzy.

~Marcel

2011-10-31 13:20:31

Kogo powołać na to stanowisko na pewno wie doradca prezydenta p.Bogacki przecież mu płacą duże pieniądze.

~

2011-11-02 21:32:18

mieszkaniec Chyba najlepszym prezesem byłby Pan Bogacki znakomity przedsiębiorca miasta najlepszy doradca nowej władzy .Na pewno ma świetne wizje rozwoju Chorzowa może nawet wirtualne.

~mieszkanka

2011-11-30 20:04:46

hahaha wirtualne biuro ? co to jest? czyli człowiek za murem a może nie ma czasu dla ludzi tylko dla ......przemilcze ten temat