Reklama: Partnerzy:

Bernard Krawczyk. Wspomnienie aktora.

Chorzowianin 2018-08-13
Legendarny śląski aktor Bernard Krawczyk nie żyje. Zmarł 12 sierpnia 2018 roku w wieku 87 lat. Do ostatnich chwil życia był aktywny zawodowo. Właśnie przygotowywał się do roli w sztuce Ingmara Villqista "Królewska Huta" w reżyserii autora. Premiera - w związku ze świętowaną w Chorzowie 150 rocznicą praw miejskich Królewskiej Huty - planowana była na październik w Chorzowskim Centrum Kultury.
Bernard Krawczyk. Wspomnienie aktora.

Zgodnie z deklaracjami ze strony Ingmara Villqista spektakl zostanie zrealizowany i będzie dedykowany zmarłemu aktorowi. Nie wiadomo jeszcze kto zastąpi go na scenie w roli pisanej specjalnie dla niego...

Nie sposób zliczyć wszystkich aktorskich kreacji Bernarda Krawczyka. Na deskach teatru debiutował niemal 66 lat temu, w filmie - dekadę później. Zagrał m.in. w słynnych filmach Kazimierza Kutza "Sól ziemi czarnej" i "Perła w koronie", a także serialach "Blisko, coraz bliżej" czy "Sobota w Bytkowie". Współpracował z Kabaretem "Antyki", ostatnio serdeczne relacje utrzymywał z zespołem chorzowskiego Teatru Reduta Śląska. Przed laty stanął też na scenie Teatru Rozrywki, zastępując Wincentego Grabarczyka w roli Piotra Pakuli w spektaklu "Odjazd" Freda Apke.

Przez pewien czas głos Bernarda Krawczyka rozbrzmiewał w komunikatach odczytywanych w windzie chorzowskiego Urzędui Miasta.

66 lat kariery i wydaje się, że Bernard Krawczyk, człowiek niezwykłej serdeczności i prawdziwy Mistrz swego wymagającego fachu, był w śląskiej kulturze "od zawsze". Teraz pewne jest, iż będzie Go w niej bardzo brakowało... 

Reklama:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.